statystyki

Dariusz „Maleo” Malejonek: Przyjąć uchodźców? Ale oni nie chcą tu przyjeżdżać

autor: Robert Mazurek17.02.2017, 07:23; Aktualizacja: 17.02.2017, 13:02
Dariusz "Maleo" Malejonek

Dariusz „Maleo” Malejonek muzyk, współtworzył i grał z zespołami: Kultura, Izrael, Moskwa, Armia, Houk, 2Tm2,3 oraz Arka Noego. Założyciel Maleo Reggae Rockersźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Jakub Orzechowski Agencja Gazeta

- Ani w krajach arabskich, ani w Afryce w zasadzie nie ma sierot, bo dziećmi zajmuje się dalsza rodzina. Jaka społeczność muzułmańska zgodzi się oddać dzieci, sieroty, w ręce chrześcijańskie? Przecież oni sami uznaliby to za zdradę religii, to byłoby dla nich dziecko stracone - mówi muzyk Dariusz „Maleo” Malejonek .

Słyszałeś apel o przyjęcie dziesięciu sierot?

To straszne, ale w Polsce wszystko jest polityką, nawet to.

Dlaczego?

A o czym ty mówisz? Spytaj Janki Ochojskiej, spytaj każdego, kto tam był. Ani w krajach arabskich, ani w Afryce w zasadzie nie ma sierot, bo dziećmi zajmuje się dalsza rodzina.

Można im pomóc.

Jaka społeczność muzułmańska zgodzi się oddać swoje dzieci, sieroty, w ręce chrześcijańskie? Przecież oni sami uznaliby to za zdradę religii, to byłoby dla nich dziecko stracone!

Papież nic nie rozumie?

Dlaczego?

Bo wzywa do tego, by przyjmować uchodźców.

Robert Mazurek

Robert Mazurek

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Nie można nikogo odtrącać i trzeba pomagać, ale tam, na miejscu.

Dlatego nie powinniśmy przyjąć uchodźców?

Ale kogo? Pytam, bo moje rozmowy z ludźmi w Syrii i w Iraku pokazują, że oni nie chcą tu przyjeżdżać. Potrzebują pomocy, to prawda, ale tam, nie tutaj. Nie oczekują luksusów, chcą dachu nad głową, pracy i szkoły dla dzieci. To możliwe do zorganizowania i według wszelkich analiz na miejscu dziesięciokrotnie tańsze niż tutaj.

OK, część nie chce wyjeżdżać, ale ponad milion już trafiło do Europy.

Zrozummy tych ludzi – część z nich wyjeżdża nie dlatego, że chcą łatwego chleba, choć są i tacy, ale dlatego, że nie chcą walczyć w tej wojnie. Że uważają, iż to nie jest ich wojna. Nie są ani po jednej, ani po drugiej stronie. Zwłaszcza tamtejsi chrześcijanie nie mają swojej armii. Tyle że to wciąż mniejszość. Mówimy o pomocy uchodźcom w Europie, a powinniśmy też pamiętać o Syryjczykach w Syrii.

Jak?

Choćby tak, jak w Iraku, gdzie byłem z Kościołem w Potrzebie i widziałem, że 6 tys. rodzin dostało mieszkania. Kiedy przyjechałem, to oddawano kolejne 50 domów i następne 150 rodzin miało gdzie mieszkać. To jest niesamowita pomoc Kościoła, to są fakty.

Po co tam pojechałeś, po co jeździsz do Afryki?

Jak się dostaje coś takiego jak wiara, to nie można milczeć, zachować tego tylko dla siebie. To jak z lekiem na raka – przecież podzieliłbyś się tym z innymi, nie schowałbyś do tylnej kieszeni, by nie dać nikomu. Gdybym teraz nie jeździł po świecie i nie głosił Ewangelii, to wołałoby to o pomstę do nieba.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (2)

  • abcd(2017-02-18 18:19) Zgłoś naruszenie 61

    Nigdy nie pozwalajcie, aby nazywano was rasistami lub ksenofobami! 15% społeczeństwa, 50% morderstw - CHCECIE TAK MIEĆ? To nie jest rasizm - to zwykłe myślenie z troską o przyszłości własnych dzieci. CHCECIE ZOSTAWIĆ IM TAKĄ POLSKĘ? - Nie pozwólcie sobie wmówić, że to jest ksenofobia lub rasizm - macie prawo sami kształtować przyszłość własnego kraju. Po prostu: NIE CHCEMY TAK MIEĆ, taki jest NASZ wybór.

    Odpowiedz
  • Dziennikarz(2017-02-17 10:34) Zgłoś naruszenie 411

    Maleo to najlepszy specjalista od tych spraw. Przecież on doskonale zna sytuację. Nic, tylko chłonąć garściami jego "wiedzę". Może jeszcze zapytajmy Dodę co myśli na temat kryzysu wschodniego, a Krawczyka doradźmy się co zrobić w kwestii Izraela.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie