Dla ZUS ważniejsze są postanowienia umowy niż miejsce świadczenia pracy

| Aktualizacja:
Jeżeli pracownik ma w umowie wskazane dwa miejsca świadczenia pracy, to nawet jeżeli obowiązki wykonuje tylko w tym drugim, podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w Polsce. Liczy się bowiem stan prawny, czyli umowa, a nie faktyczny uznał ZUS. / ShutterStock

Jeżeli pracownik ma w umowie wskazane dwa miejsca świadczenia pracy, to nawet jeżeli obowiązki wykonuje tylko w tym drugim, podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w Polsce. Liczy się bowiem stan prawny, czyli umowa, a nie faktyczny uznał ZUS.

Sprawa dotyczy przedsiębiorcy, który ma siedzibę w Polsce. Zawarł on z pracownikiem umowę o pracę, w której wskazano dwa miejsca wykonywania przez niego obowiązków – w naszym kraju i w Malezji. Od początku mieszka on jednak w Malezji oraz pracuje tylko tam, na rzecz zagranicznego przedsiębiorcy. W umowie nadal figurują dwa miejsca świadczenia pracy i nie zostały one w trakcie jej trwania zmienione.

Spółka miała wątpliwości, czy obywatel Polski, którego firma wysłała do pracy na terenie Malezji, podlega obowiązkowi ubezpieczenia społecznego w naszym kraju. Przedsiębiorca uważa, że w związku z tym, iż zatrudniony wykonuje obowiązki poza granicami ojczyzny, na rzecz zagranicznego podmiotu, a Polska nie ma zawartej z Malezją umowy o zabezpieczeniu społecznym, to pracownik nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym w Polsce.

ZUS nie zgodził się jednak z takim podejściem.

W uzasadnieniu wskazał na generalną zasadę wynikającą z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 300), zgodnie z którą obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym podlegają pracownicy, czyli m.in. osoby pozostające w stosunku pracy od dnia jego nawiązania do zakończenia. A sam fakt, iż umowa o pracę wykonywana jest na terenie innego państwa, z którym Polska nie jest związana żadną umową o zabezpieczeniu społecznym, nie niweluje statusu pracownika na terenie naszego kraju.

Elementem rozstrzygającym o podleganiu polskim ubezpieczeniom społecznym jest wykonywanie pracy na obszarze naszego kraju. Wyjątkiem od tej zasady jest realizowanie obowiązków na terytorium Polski na rzecz zagranicznego podmiotu (na podstawie umowy z nim zawartej) i wszelkie roszczenia, wnikające z umowy, kierowane są wtedy do pracodawcy za granicą.

Dla podlegania polskim ubezpieczeniom społecznym nie ma też znaczenia miejsce zawarcia umowy, jak i obywatelstwo pracownika. Dlatego też objęci ubezpieczeniami w Polsce są także cudzoziemcy, którzy wykonują pracę na terenie naszego kraju dla pracodawcy prowadzącego tu działalność. W tym także ci, którzy po zawarciu umowy zostali czasowo oddelegowani do pracy w innym państwie. Z kolei składki nie muszą być opłacane za tych pracowników, którzy mieszkają na stałe za granicą w państwie trzecim, są zatrudnieni przez pracodawcę prowadzącego działalność na terenie Polski i którym miejsce pracy określono w państwie trzecim.

Zdaniem ZUS opisana sytuacja nie wyczerpuje przesłanek wskazanego wyjątku od reguły.

Zakład zaznaczył, że pracownik, który pracuje na terenie Malezji i tam też mieszka na stałe, będzie podlegał ubezpieczeniom społecznym w Polsce. W umowie wyraźnie wskazano bowiem na dwa miejsca świadczenia pracy (Polska i Malezja). I pomimo innych okoliczności faktycznych (tj. praca jest świadczona tylko na terenie Malezji, gdzie pracownik zamieszkuje) nic nie zostało w niej zmienione.

Decyzja ZUS w Lublinie z 13 września 2019 roku WPI/200000/43/696/2019.

Kłopoty europejskiego przemysłu już nadgryzają polską gospodarkę