zaloguj się do e-DGP
statystyki

Radca Rostowskiego oskarżona o oszustwo

skomentuj

Od ponad roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie leży akt oskarżenia przeciwko Jolancie W., radcy ministra finansów. Śledczy uważają, że radca ministra finansów bezprawnie przejęła mieszkanie i oczyściła konta staruszki zdradzającej upośledzenie umysłowe.

Publikacja: 10 maja 2011, 03:00 Aktualizacja: 10 maja 2011, 10:04

 Mimo że sprawa dotyczy oszustwa na ponad pół miliona złotych, sąd nawet nie wyznaczył terminu pierwszej rozprawy.

Nie ma sprawy

Z danych resortu sprawiedliwości wynika, że w sądach okręgowych pierwsze terminy w sprawach karnych wyznaczane są po 3,2 miesiąca. Także w wydziale XVIII Sądu Okręgowego w Warszawie tak długi termin jest wyjątkiem. Na 289 spraw rocznie 271 zaczyna się przed upływem 12 miesięcy.

Gdy „DGP” zapytał, dlaczego proces Jolanty W. jeszcze się nie rozpoczął, biuro prasowe sądu okręgowego stwierdziło, że przy wyznaczaniu terminu pierwszeństwo mają sprawy, w których występuje areszt.

Ta sprawa jest jednak o tyle wyjątkowa, że akt oskarżenia dotyczy wysokiego urzędnika. Jolanta W. w 2009 r. awansowała na radcę ministra finansów. Prokuratura stawia jej dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy doprowadzenia przez Jolantę W. do niekorzystnego rozporządzenia mieszkaniem wartości 359 600 zł przez 81-letnią Eulalię M. Urzędniczka miała wykorzystać niezdolność staruszki do prawidłowej oceny sytuacji i kupiła od niej mieszkanie na warszawskim Służewcu za 170 tys. zł. Dodatkowo z analiz prokuratury wynika, że – mimo iż Eulalia M. potwierdziła w akcie notarialnym, iż pieniądze przyjęła – w rzeczywistości nawet ta kwota nie została wypłacona. Akt notarialny został sporządzony w Pensjonacie Seniora w Magdalence zaledwie 16 dni przed śmiercią Eulalii M. Zdaniem biegłego neurologa stan kobiety nie pozwalał na świadome składanie oświadczeń woli. Osoby, które miały z nią wówczas kontakt, przyznawały, że zdradza upośledzenie umysłowe. Mieszkanie jest wynajmowane. Zarabia na tym Jolanta W.

Zwrot z lokaty

– Moja klientka wcześniej przyjaźniła się z Eulalią M., opiekowała się nią i planowała, że w przyszłości będzie opiekować się nią i jej synem. Rozmowy na ten temat miały miejsce, zanim jeszcze Eulalia M. trafiła do szpitala – tłumaczy mec. Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, pełnomocnik urzędniczki.

Eulalia M. trafiła do szpitala w 2008 roku, gdy złamała rękę. Wówczas ona i jej niepełnosprawny umysłowo syn upoważnili Jolantę W. do dysponowania pieniędzmi z ich konta. Zdaniem biegłego także wówczas staruszka nie była zdolna do przewidywania skutków swoich działań. Jolanta W. wypłaciła w sumie ponad 185 tys. zł. Zdaniem prokuratury niewiele ponad 29 tys. zł wydała na potrzeby właścicieli konta. Resztę, czyli ponad 156 tys. zł, sobie przywłaszczyła.

– Wszystkie wyliczenia dotyczące rozdysponowania środków pobranych z konta pani M. prokuratura czyniła dzięki mojej klientce. To ona dostarczyła wszystkie dokumenty. Według mnie pieniądze te zostały wiarygodnie rozliczone – mówi więc Turczynowicz-Kieryłło.

100 tys. zł trafiło na lokatę Jolanty W. – Lokata została zawarta zgodnie z wolą pani M. Moja klientka jest gotowa w każdej chwili te pieniądze zwrócić – mówi mec. Turczynowicz-Kieryłło. Dodaje, że do tej pory nikt nie domagał się oddania tych środków. Tyle że na razie nie ma kto. W sądzie cywilnym toczy się postępowanie o ubezwłasnowolnienie Grzegorza M. O opiekę nad nim starają się jego przyrodnia siostra Anna i właśnie Jolanta W.

Komentarze: 16

  • 1: Ryszard z IP: 99.92.179.* (2011-05-10 05:56)

    Kolejna afera Platformy. Ile afer udało im się ukryć? Platforma szczyci się, że należą do niej "młodzi, wykształceni i z dużych miast". Należy wobec tego dodać jeszcze: " podatni na korupcję i chętni do kręcenia lodów". Jak można tolerować takich ludzi u władzy.

  • 2: stary sbek z IP: 89.77.105.* (2011-05-10 06:54)

    Będzie oczyszczona z postawionych zarzutów i dostanie nagrodę od MF. A babce i tak wszystko jedno.

  • 3: wiktor z IP: 83.27.191.* (2011-05-10 07:38)

    nie ma jeszcze na forum głupawych lemingów z PO?
    Zabrakło im argumentów?...haha

  • 4: Młodzi pazerni z IP: 82.139.160.* (2011-05-10 07:46)

    Najwyraźniej pensja radcy Ministra Finansów jakieś 10tys miesięcznie to było jej za mało.
    A czego się spodziewać. Zdaniem kolegi z MF większość tam pracujących to ludzie z zewnątrz stolicy pochodząca z Tłuszcza albo z za Buga. Kontrole głownie koncentrują na regionie wschodnim (gdzie nie ma co kontrolować) by pobyć u mamy i ziomalom pochwalić się że są z MF i trzepia taaaką kasę.
    Swoją droga musiała zdrowo podpaść bo takie duperele się szybko tuszuje.

  • 5: bolek-ze-stoczni z IP: 83.29.233.* (2011-05-10 07:59)

    Spoko loko nic się nie stało. To też zamieciemy pod dywan i znów będzie pięknie.

  • 6: bulba - historia lubi się POwtarzać z IP: 83.5.60.* (2011-05-10 08:01)

    Przykład idzie z góry .---": Kupowaliśmy głosy, ale źle, że daliśmy się złapać! " -Polityk PO Rzecznik prasowy wałbrzyskiej PO chciał zrobić dobrze swojej partii i POdsumował że :

    -"Matka bije Cygana nie za to, że kradł, ale za to, że dał się złapać."

    Czyli problem z aferą w Wałbrzychu nie tkwi w tym, że działacze PO kupowali głosy. O nie.Problem tkwi, jak nam uświadamia Marek Rząsowski, w tym, że PO dała się złapać za rękę .

  • 7: KALIF z IP: 188.47.124.* (2011-05-10 08:16)

    Ludzie platformy to Szmalcownicy XXI wieku dla Mamony zrobią wszystko dla nich nie ma żadnych hamulców moralnych i żadnej świętosci

  • 8: lukasz z IP: 83.23.250.* (2011-05-10 08:23)

    tak sie robi pieniadze w polsce
    kraj oszutrow i zlodzieji ale czemu tu sie dziwic przyklad idzie z gory
    PRAWDA!!!???:(

  • 9: popo z IP: 77.254.84.* (2011-05-10 08:26)

    Kolejna PO- afera zamiatana w imię "powszechnej miłości " pod dywan. Pomiot jest bezkarny..."Róbta co chceta" !!! Jest super!!! ??? Mafiozi łączcie się!!!???

  • 10: czytacz z IP: 83.11.151.* (2011-05-10 08:34)

    dobrze, że są dziennikarze... dziękuję za waszą pracę

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter