Czy przedszkole mojego dziecka jest naprawdę bezpłatne? - zastanawiają się szczęśliwcy, którym udało się zapisać malucha do publicznej placówki. Zajęcia dodatkowe, składka na kredki, chusteczki, radę rodziców a nawet trawę na plac zabaw - lista wydatków rośnie, bo rodzice nie wiedzą, że za wszystko płacić nie muszą - pisze "Metro".
Publikacja: 8 września 2010, 00:08 Aktualizacja: 8 września 2010, 10:08
Wydatki rodzica przedszkolaka różnią się nie tylko w zależności od miasta, ale i od konkretnego przedszkola. Miesięczne stawki za zajęcia dodatkowe są podobne - średnio od 23 do 35 zł, ale dodatkowe opłaty to już wolna amerykanka.
Tymczasem prawo daje radom rodziców wiele możliwości: od uczestniczenia w wyborze zajęć dodatkowych, wpływu na negocjowanie ich cen do opiniowania całego planu finansowego placówki. Rodzic może więc sprawdzić, czy przedszkole właściwie zabiega o środki na jego funkcjonowanie - podkreśla "Metro".
1: taka jest prawda z IP: 83.10.193.* (2010-09-08 08:39)
niegługo bedzie opłata karna za nie popieranie PO
2: ramzes z IP: 83.13.158.* (2010-09-08 09:09)
opłata za trawę?O BOŻE..biedny nasz ten kraj.
3: Przedszkole w socjalnej Belgii z IP: 109.129.184.* (2010-09-08 09:25)
W socjalnej Belgii nie placi sie tylko za nauczanie / 26 godz. tygodniowo/ w przedszkolu, placi sie za obiady, za dodatkowe zajecia, za swietlice, za wycieczki, za imprezy typu np: paczki od Sw. Mikolaja. Rodzice rowniez dostarczaja wode mineralna i chusteczki. Dziecko zabiera z domu drugie sniadanie, i podwieczorek, jesli korzysta ze swietlicy po zajeciach przedszkolnych.
4: cd. nr 3 z IP: 109.129.184.* (2010-09-08 09:38)
PS.
Ale 400 - 450 zl na miesiac za przedszkole w stosunku do mediany dochodow w Polsce to chyba jest bardzo duzo.
5: ramzes z IP: 83.13.158.* (2010-09-08 10:27)
internauta chyba pracuje w socjalnej Belgii że tak mądrze pisze,zapraszamy do socjalnej Polski.
6: matka z IP: 83.17.34.* (2010-09-08 10:36)
Do 3. Sadzę, że trochę przesadziłeś(aś) z kwotą opłat. Publiczne przedszkole w granicach 250-260 zł, w zalezności od ilości dni pracujacych.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.