zaloguj się do e-DGP
statystyki

Zarzut dla Macieja Wąsika, b. zastępcy szefa CBA

skomentuj

Zarzut przekroczenia uprawnień postawiła w poniedziałek Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie Maciejowi Wąsikowi, byłemu zastępcy szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Poinformował o tym dziennikarzy przed prokuraturą sam podejrzany po wyjściu z przesłuchania.

Publikacja: 31 maja 2010, 13:43 Aktualizacja: 31 maja 2010, 13:57

Dodał, że sprawa ma związek z zarzutami, jakie w październiku ub. roku rzeszowska prokuratura postawiła Kamińskiemu, w śledztwie dotyczącym przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy CBA w trakcie realizacji operacji specjalnej w związku z tzw. aferą gruntową.

"Są to dokładnie te same zarzuty, które otrzymał Mariusz Kamiński" - powiedział Wąsik. Dodał, że dotyczą istoty operacji specjalnej. "Ponoć nie mieliśmy prawa takiej operacji wszcząć" - powiedział dziennikarzom Wąsik (zgodził się na podawanie nazwiska).

Pytany, czy spodziewał się takich zarzutów - potwierdził; dodał, że spodziewa się, iż będą następne. Wyjawił także, że nie przyznał się do zarzucanego mu czynu i że odmówił składania wyjaśnień. "Nie zamierzam rozmawiać z panem prokuratorem" - zaznaczył.

"Zawsze chciałem w tej sprawie dostać zarzuty, co już oświadczyłem 6 października, kiedy Mariusz Kamiński otrzymywał zarzuty. Uważam, że znalazłem się w bardzo dobrym gronie" - powiedział Wąsik i dodał, że wszystko "co robił w CBA, robił z myślą o kraju, z myślą o dobru służby".

Zarzut związany jest z czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi CBA w tzw. aferze gruntowej

Prokuratura na stronie internetowej zamieściła informację, w której podała, że zarzuty postawione w poniedziałek Wąsikowi dotyczą nadużycia uprawnień, kierowania niezgodnymi z prawem czynnościami operacyjnymi dotyczącymi wręczenia korzyści majątkowej osobom powołującym się na wpływy w Ministerstwie Rolnictwa i funkcjonariuszom publicznym oraz kierowania podrabianiem dokumentów i wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty. Grozi mu za to do ośmiu lat więzienia.

Jak wyjaśniła w komunikacie rzeczniczka prokuratury Mariola Zarzyka-Rzucidło, zarzut związany jest z czynnościami operacyjno-rozpoznawczymi CBA w tzw. aferze gruntowej.

Według prokuratury Wąsik działał w warunkach tzw. czynu ciągłego, ze z góry powziętym zamiarem. Prokuratura uznała też, że z uwagi na pełnioną w CBA funkcję zastępcy szefa CBA Maciej Wąsik był nie tylko wykonawcą poleceń Mariusza Kamińskiego, ale także kierował popełnieniem przestępstwa przez podległych sobie funkcjonariuszy CBA. "Z zakresu jego uprawnień i obowiązków wynika bowiem, że nadzorował on czynności operacyjno-rozpoznawcze podejmowane przez tą służbę" - napisano w komunikacie.

Komentarze: 1

  • 1: olek z IP: 213.192.122.* (2010-05-31 15:16)

    Powinni do nich dołączyć J,Kaczyński i Z. Ziobro.W końcu Prawo i Sprawiedliwość powinno zadziałać.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter