zaloguj się do e-DGP
statystyki

Jarosław Kaczyński przyznaje - są róznice zdań z prezydentem

skomentuj

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyznał w poniedziałek, że prezydent nie zgadza się z wszystkimi zapisami, które znalazły się w projekcie nowej konstytucji zaprezentowanym przez partię. Powiedział też, że część rozwiązań nie podoba się niektórym członkom PiS.

"Rzeczywiście jest różnica zdań między Prawem i Sprawiedliwością a prezydentem" - przyznał J.Kaczyński na spotkaniu z dziennikarzami w Białymstoku.

Prezes PiS odniósł się do słów prezydenckiego ministra Pawła Wypycha, który komentując proponowaną przez PiS zmianę konstytucji, powiedział w niedzielę PAP, że prezydent stoi na stanowisku, iż kompetencje głowy państwa powinny mieścić się w sferze władzy wykonawczej. Dodał, że niektóre zapisy "budzą wątpliwości" Lecha Kaczyńskiego.

Przedstawiony w piątek przez PiS projekt ustawy zasadniczej rozszerza kompetencje prezydenta. Prezydent - według projektu - nie jest już częścią władzy wykonawczej, jest - jak mówił Kaczyński - "ponad wszystkimi władzami i dysponuje różnego rodzaju instrumentami, które zapewniają mu rolę strażnika praworządności, niepodległości państwa, strategii". Głowa państwa otrzymałaby nowe kompetencje m.in. prawo odmowy powołania premiera lub innego członka rządu, jeżeli zaistnieje uzasadnione podejrzenie, że nie będzie on przestrzegał prawa.

J. Kaczyński podkreślił, że rozmawiał na temat konstytucji z prezydentem. "Prezydent ma po prostu inny pogląd niż znaczna część partii. Także pewni przedstawiciele partii wyrażali swój nieco odmienny pogląd na pewne sprawy - powiedział.

"To jest normalne. To jest konstytucja pisana głównie przez przedstawicieli bardziej konserwatywnego skrzydła partii, a w naszej partii jest także skrzydło bardziej liberalne" - dodał.

J.Kaczyński zaznaczył, że projekt konstytucji do marcowego kongresu partii będzie przedmiotem dyskusji. "Jeśli przedstawiciele Kancelarii, może sam prezydent, przynajmniej w relacji ze mną, zabrali w tej dyskusji głos, to jest zdrowe i normalne. To jest w końcu tak ważna sprawa, że trzeba o niej dyskutować" - ocenił.

"PiS może wysunąć projekt konstytucji także inny niż ten, który akceptuje prezydent" - zapowiedział J. Kaczyński.

Komentarze: 5

  • 1: Schizofrenia paranoidalna z IP: 83.26.69.* (2010-01-18 16:55)

    Jarosław pisze konstytucję dla siebie, a nie dla brata. Lecha spisał już na straty.
    Wkrótce zgłosi swoją kandydaturę, bo tylko on jak Juszczenko, może wygrać wybory prezydenckie.

  • 2: rydzykant z IP: 78.88.104.* (2010-01-18 18:19)

    Wg brata Jarosława część władzy powinno być świeckiej,natomiast wg brata Lecha cała władza w ręce rad-tfu,to już było-więc krk.Burmistrzem powinien być proboszcz,starostą dziekan,wojewodą biskup,prezydentem prymas,A sądy powinny być tylko biskupie.Straszny sen,prawda?

  • 3: wiktor z IP: 89.79.6.* (2010-01-18 18:43)

    a co według Tuska?.. kasa dla Rysia i Zbysia?

  • 4: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-01-18 19:24)

    Niemożliwe.Kłótnia w domu "wielkiego brata"?Tylko który z nich jst wielki?

  • 5: Dana z IP: 96.52.24.* (2010-01-19 05:42)

    Jaroslaw Kaczynski zachowuje sie tak jakby mial odchylenia mentalne .W jego propozycjach nie ma skladu ani ladu ,snuje recepture sredniowieczna. Najlepiej zeby sie zajol leczeniem kotow.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter