Premier Donald Tusk powiedział w środę, że nie można bronić zachowań senatora PO Krzysztofa Piesiewicza, bo - jak podkreślił - "są one nie do obrony". Prokuratura chce postawić Piesiewiczowi zarzuty m.in. posiadania narkotyków. Senator zawiesił we wtorek członkostwo w klubie parlamentarnym Platformy Obywatelskiej.
"Ja mam poczucie takiego podwójnego zażenowania, (dotyczącego także) z całą pewnością zachowania niektórych świadków tych przykrych zdarzeń; ktoś powie tego upadku autorytetu, nawet nie politycznego, tylko związanego z osiągnięciami twórczymi Piesiewicza jako scenarzysty, adwokata, ale też po części jako polityka" - powiedział Tusk w środę w radiu TOK FM.
Jak dodał, zbyt wiele wokół tej sprawy jest agresji wynikającej z charakterystyki mediów, które się tym zajmują, ale równocześnie - jak przyznał - nie podziela "takiego świętego oburzenia" tych, którzy uważają, że coś strasznego się dzieje dlatego, że ujawniana jest prawda.
"Wszędzie jest kwestia smaku i pewnych granic. My tego prawem nie opiszemy, to jest bardziej sprawa wyczucia, gdzie jest granica, do której się zbliżamy i której nie należy przekraczać, zarówno jeśli chodzi o własne zachowania, ale też o zachowania mediów wobec takich przypadków" - powiedział premier.
Zaznaczył, że nie można dzisiaj bronić zachowań Piesiewicza, skoro zdecydował się on być osobą publiczną, w tym reprezentantem, bo one są nie do obrony. "Nie mówię tutaj o wymiarze karnym, bo o tym będzie decydowała prokuratura i sąd, ale też w żadnym wypadku nie dołączałbym się do tych, którzy skaczą dzisiaj po nim (Piesiewiczu) bez umiaru" - podkreślił Tusk.
1: wiktor z IP: 83.10.86.* (2009-12-16 12:19)
Gdyby to był senator z PIS to w TVN ;teraz my; zaprosiliby tę panią ciężkich obyczajów.Wystrojono by je,ubrano z w ciemne garsonki ,ufarbowano by włosy na czarno,okulary z delikatnymi oprawkami.Pani zaczęła monolog jak poznała tego wstrętnego pisiora,jak obiecał jej pracę w biurze poselskim a nawet obiecał umieszczenie na liście wyborczej do samorządu.A ona musiała świadczyć mu za to usługi seksualne.Pani mówiła powoli ,wyuczona na pamięć ,że był brutalny ,agresywny ,zmuszał do narkotyków i zboczonego seksu.Przejęci do bólu Sekielski i Morozowski już o nic nie pytali by nie drażnić zaproszonej ,skrzywdzonej pani.
2: wiktor z IP: 83.10.86.* (2009-12-16 12:22)
Czekamy na reakcję naszych "artystów kabareciarzy" . Nie będzie żadnych żartów ? No nieee ,... ale... gdyby to był Gosiewski , Kaczyński , Brudziński , Kurski to byłaby jazda ! Panowie "satyrycy", a może by tak ...zmienić tylko nazwisko...
3: dexter z IP: 83.10.86.* (2009-12-16 12:24)
zeby byla jasnosc, ja nie popieram zadnych prowokacji typu ala Piesiewicz, mam tylko pytanie, dlaczego cale Media i polski Parlament, zachlysneli sie z zachwytu nad prowokacja TVN ,tzw. Tasmy Renaty Beger???
4: bulba z IP: 95.49.252.* (2009-12-16 12:51)
do 3: dexter
" Kpić można tylko gdy kpi się z tych, z których kpi WS-owa tv .
Pamiętacie akcję gw...o prawdy z koszulkami w stylu "Nie płakałem po papieżu", "Miałam aborcję" itp?
5: precz z 3 RP z IP: 83.10.86.* (2009-12-16 13:22)
Sondażowy premierek wyczuł ,że na sprawie Pisiewicza Po i Tusk mogą tylko tracić .Jak kabarety dostaną sygnał ,że za skecze o sukienkowym ćpunie nic ich nie spotka to wszyscy będą ten temat eksploatować.Jak na razie Szymon Majewski nie dostał jeszcze nowej listy polityków z których wolno się nabijać.Nie wie czy można już się z niego śmiać czy nie.Tusk daj sygnał ;już wolno robić skecze o senatorze bo tusk rzucił Piesiewicza na pożarcie .
6: wiktor z IP: 83.10.86.* (2009-12-16 13:24)
Działalność Piesiewicza na warszawskim pigalaku była znana od dawna. Ja mam pewne watpliwości co do tego, iż Piesiewicz właśnie teraz został wystawiony przypadkowo, a nie dla dalszego PO-krywania afery hazardowej.
Pamiętajac sprawę Cimoszewicza, należy być naprawdę czujnym, jesli chodzi o sposób prowadzenia PO-lityki przez Tuska, Schetynę i ich PATRONÓW BIZNESOWYCH.
7: Tusk i kolesie PO z IP: 91.208.150.* (2009-12-16 13:44)
Który juz to koleś Tuska kręcący lody
8: TV z IP: 213.192.122.* (2009-12-16 14:00)
Ta pani z tego filmiku,czyto nie była przypadkiem Klempa? Tak jakoś dziwnie podobna.
9: wiktor z IP: 77.254.218.* (2009-12-16 15:02)
znowu prymitywne bydło zasyfia fora obrażając donalda Tuska.
10: Janeczek z IP: 79.191.24.* (2009-12-16 16:29)
"Cieszę się i jednocześnie jestem dumny z tego, że w mojej partii jest polityk z Dolnego Śląska, który nazywa się Zbigniew Chlebowski. ...Poseł Zbigniew Chlebowski jest wizytówką mojej partii. Nie ukrywam, że w polskim parlamencie chciałbym widzieć, więcej takich posłów, jak Zbigniew Chlebowski, ... Wtedy zaufanie społeczeństwa do Sejmu byłoby zdecydowanie większe, a jakość uchwalanego prawa lepsza".
Zgadnij kto to plecie !?
"w żadnym wypadku nie dołączałbym się do tych, którzy skaczą dzisiaj po nim (Piesiewiczu) bez umiaru".. najpewniej donald weźmie flaszkę i skoczy posieszyć wafla.
A kto płaci "żołd " dla ćpuna senatora od platfisów? kto płaci "żołd" dla ćpuna posła z list platfusów ?
Gdyby nie zdecydowana postawa prokuratury i niektórych mediów wobec wyczynów ćpuna to była by to następna "kupa' zamieciona po dywanik platfusów.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.