statystyki

Ameryka przedawkowała. Walczy z lekami i narkotykami

autor: Eliza Sarnacka-Mahoney05.02.2016, 07:24; Aktualizacja: 05.02.2016, 08:00
Narkotyki

Ameryka przedawkowała. Walczy z lekami i narkotykamiźródło: ShutterStock

Stany Zjednoczone przegrywają walkę z epidemią uzależnień i śmierci z powodu nadużywania leków oraz narkotyków. Takich przedwczesnych zgonów jest więcej niż śmiertelnych ofiar w wypadkach drogowych i trzykrotnie więcej niż ledwie pięć lat temu. Coraz trudniej udawać, że problem nie istnieje. Bo ma on wymierne przełożenie na stan gospodarki. W 2015 r. kosztował szacunkowe 200 mld dol.

reklama


reklama


Dramatyczne raporty o tym, że od początku nowego tysiąclecia lawinowo wzrasta liczba ofiar przedawkowywania leków lub narkotyków, pojawiają się w amerykańskich mediach od lat. Potrzeba jednak pewnie było dopiero dramatycznej liczby pół miliona takich śmierci, by wyjącą syrenę alarmu usłyszeli politycy. Deklarację, że Ameryka musi wydać skuteczną wojnę tej epidemii, złożył na początku tego roku sam prezydent Barack Obama, wygłaszając swoje doroczne orędzie o stanie państwa przed obiema izbami Kongresu.

Problem nadużywania leków, walki z uzależnieniami i atmosfera horroru, choć nierzadko wymieszanego z fascynacją otaczającą wypadki śmierci po „złotych strzałach”, to w Ameryce nie nowość. Nie będzie przesadą rzec, że w pewnych kręgach narkotyki i uzależnienia bywają wręcz obowiązującym dodatkiem do stylu życia i tematem nieustannie eksplorowanym, szczególnie na ekranie i scenie. Specyfika amerykańskiego pojmowania wolności, szersze niż gdziekolwiek indziej pole interpretacji granic tej wolności dzięki gwarantom praw osobistych zapisanych w konstytucji, od lat napędza niekończącą się (i zapewne bez szans na zakończenie) debatę m.in. o legalności kontroli i zakazie stosowania substancji uzależniających. Ambiwalentnie w tej kwestii zachowują się sami amerykańscy politycy i stróże prawa, co tłumaczy, dlaczego wojna z narkotykami trwa w USA już od tak dawna, nie przynosząc żadnych wielkich zmian.

Biała twarz epidemii


Pozostało jeszcze 81% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama