statystyki

Nie mogą nas zastraszyć, będziemy grać w piłkę

autor: Bartłomiej Niedziński16.11.2015, 08:23; Aktualizacja: 16.11.2015, 09:45
atak terrorystyczny w Paryżu

Najtrudniejsza będzie ochrona stref kibica. Ta największa, na Polach Marsowych, zgromadzi 120 tys. osób. Każdej nie sposób przecież sprawdzić.źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: MALTE CHRISTIANS

Największym wyzwaniem w najbliższej przyszłości będzie zabezpieczenie wielkich imprez organizowanych przez Francję, jak paryski szczyt klimatyczny czy piłkarskie mistrzostwa Europy.

Bezpośrednią konsekwencją zamachów w Paryżu są poważne uciążliwości w podróżowaniu do Francji, długoterminowa będzie dyskusja na temat możliwości utrzymania systemu z Schengen – a być może jego likwidacja.

Francja przywróciła kontrole na wszystkich swoich granicach jeszcze w piątek wieczorem. Zgodnie z obowiązującymi zasadami każdy kraj ma prawo do tego w nadzwyczajnych sytuacjach, jak właśnie atak terrorystyczny, bądź w przypadku ważnych międzynarodowych szczytów, którym mogą towarzyszyć protesty, czy wielkich imprez sportowych. Na razie nie ogłoszono do kiedy kontrole graniczne będą obowiązywać, ale można zakładać, że co najmniej do połowy grudnia. Mało prawdopodobne, by sytuacja została uznana za bezpieczną przed końcem miesiąca, a 30 listopada zaczyna się w Paryżu zaplanowany na dwa tygodnie światowy szczyt klimatyczny, z powodu którego francuskie władze i tak planowały zawiesić obowiązywanie układu z Schengen. A nie można wykluczyć, że ten stan zostanie przedłużony nawet do końca roku – okres świat Bożego Narodzenia i Nowego Roku będzie newralgicznym czasem z punktu widzenia zapewnienia bezpieczeństwa, zatem wydaje się to dość logicznym posunięciem. W tej sytuacji pytanie o to, czy system z Schengen ma jeszcze rację bytu, nie będzie bezzasadne.

Kontrole graniczne to pierwsza, ale niejedyna zmiana czekająca osoby przyjeżdżające do Francji. O ile ruch lotniczy, kolejowy i promowy odbywa się normalnie – loty do Paryża czasowo zawiesiły tylko linie American Airlines, a większość innych przewoźników oferuje możliwość bezpłatnego zwrotu lub zamiany biletów – to na lotniskach i dworcach pasażerowie muszą się liczyć z dłuższymi i bardziej szczegółowymi kontrolami. Możliwe są też wyrywkowe szczegółowe przeszukania pasażerów. Zalecane z tego powodu jest wcześniejsze przybycie na miejsce. Zresztą zaostrzone kontrole obowiązują nie tylko na granicach. Wprowadzony przez prezydenta Francois’a Hollande’a stan wyjątkowy oznacza m.in. większe uprawnienia policji w zakresie kontrolowania ludzi na ulicach – wskazane jest zatem noszenie przy sobie dokumentu tożsamości. Nie jest natomiast prawdziwa informacja, która pojawiła się w niektórych mediach, o tym, że w Paryżu obowiązuje godzina policyjna. W nocy z piątku na sobotę policja zalecała mieszkańcom francuskiej stolicy pozostanie w domach, ale nie miało to formy bezwzględnego polecenia. Co najmniej do końca żałoby narodowej – której ostatni dzień jest dzisiaj – nieczynna ma być większość muzeów i atrakcji turystycznych. Nie oznacza to jednak, że od jutra wszystkie będą czynne – dotyczy to w szczególności wieży Eiffla. W miniony weekend odwołano też wszystkie imprezy sportowe i inne wydarzenia gromadzące większe grupy ludzi.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie