Wprawdzie w trakcie negocjacji w Komisji Trójstronnej związki zawodowe chciały większego wzrostu, jednak ostateczny efekt to według Jana Guza sukces. OPZZ proponował podwyżkę o 130 złotych, pracodawcy chcieli zgodzić się na 30 złotych podwyżki.

Związkowcy przekonują jednocześnie, że należy odejść od ustalania płacy minimalnej w formie stawki miesięcznej - i wprowadzić godzinową stawkę  za pracę. Propozycja wprowadzenia stawki godzinowej znalazła się też w programie wyborczym PO, ogłoszonym niedawno przez Ewę Kopacz.