statystyki

Saszka się dorwał do mikrofonu: Jak Łukaszenka doszedł do władzy

autor: Michał Potocki04.07.2014, 08:23; Aktualizacja: 10.09.2014, 15:10
Alaksandr Łukaszenka

Alaksandr Łukaszenkaźródło: Newspix

Dwadzieścia lat. W Europie nie ma republiki, którą tak długo rządziłby jeden przywódca

Reklama


Reklama


Istnieje teza, że Alaksandar Łukaszenka, w 1994 r. niespełna czterdziestoletni deputowany, który podbił serca Białorusinów jako błędny rycerz walczący z prawdziwą i zmyśloną korupcją, był bohaterem pierwszej kolorowej rewolucji na terenie byłego ZSRR. Były dyrektor sowchozu Haradziec jako pierwszy w regionie wygrał wybory wbrew Moskwie i wbrew rządzącej nomenklaturze. Dzieje jego zwycięstwa to jedna z najciekawszych opowieści w historii białoruskiej polityki.

Gierek do kwadratu

Dwadzieścia lat temu świat również emocjonował się mundialem. Tyle że rolę czarnego konia na mistrzostwach w USA odgrywali Bułgarzy i Rumuni, a nie Kolumbia z Kostaryką. W Brukseli zapadały decyzje w sprawie mianowania pewnego Luksemburczyka na szefa Komisji Europejskiej – wówczas chodziło o Jacques’a Santera, a nie Jeana-Claude’a Junckera. Na Białorusi zaś po nowo stworzone stanowisko prezydenta pewnie zmierzał premier Wiaczasłau Kiebicz. Prorosyjski podobnie jak Łukaszenka, który obiecywał w kampanii, że na kolanach będzie błagać Moskwę o przyjęcie jego kraju w skład Federacji Rosyjskiej.


Pozostało jeszcze 96% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

  • lali 04.07.2014(2014-07-04 08:54) Odpowiedz 00

    A co was to obchodzi. Zajmijcie się swoim nierządem. Zawsze widzicie kogoś tylko siebie nie!.

  • nemon 25.07.2014(2014-07-25 09:25) Odpowiedz 00

    I co z tego, kiedy na Białorusi jest lepiej niz w Polsce. Zadłużenie Białorusi około 40 miliardów dol. Polska zadłuzona na biliony!. Zakłady funkcjonuja, ludzie maja pracę, nie ma biedy, bezrobocia. To o co sie rozchodzi?.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama