statystyki

Misjonarz: Chrześcijanie w Syrii potrzebują pomocy

06.01.2014, 10:15

Chrześcijanie w Syrii dramatycznie potrzebują pomocy - mówi ojciec Zygmunt Kwiatkowski, wieloletni misjonarz w Syrii. Dziś obchodzimy Dzień Pomocy Misjom.

Reklama


Reklama


Chrześcijanie w Syrii stanowią 10 procent ludności - około 2 milionów. Około pół miliona z nich wyjechało z kraju, pustoszonego przez wojnę. Ci, którzy zostali, padają ofiarą prześladowań, są mordowani, torturowani i siłą zmuszani do przechodzenia na islam - mówił w radiowej Jedynce ojciec Kwiatkowski. O ich położeniu niewiele i niechętnie się mówi - dodał misjonarz. Zdaniem ojca Kwiatkowskiego, ważne jest, by głośno protestować przeciwko tym prześladowaniom.

Misjonarz powiedział, że nie widać żadnych perspektyw rozwiązania konfliktu. Zwaśnione strony jednego narodu mówią, że przelało się zbyt wiele krwi, by pojednanie mogło być możliwe. Misjonarz podkreślił, że bardzo ważna jest tu modlitwa, która więcej zdziała, niż próby przewidywania rozwoju sytuacji. Chodzi o wiarę w to, że możliwy jest uczciwy dialog i szacunek do drugiego człowieka - wyjaśnił ojciec Kwiatkowski.

Według danych Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, w 2013 roku zginęło w Syrii ponad 70 tysięcy ludzi. W ciągu trzech lat wojny ponad 7 milionów musiało opuścić swoje domy.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • miki(2015-11-09 13:40) Odpowiedz 00

    Misjonarze w Syrii są prześladowani i zabijani, jakoś wcale mnie to nie dziwi, bo skoro próbują tamtejszej ludności narzucać swoją religię, nie szanując ich długowiekowej tradycji i kultury, próbują im odebrać to, co jest dla nich najcenniejsze i najświętsze to wcale nie jest dziwne, że ludzie się togo boją i bronią się przed tym. Gdyby ktoś przyjechał do nas z drugiego końca świata i zabronił katolikom wyznawania wiary to też byłaby afera.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama