statystyki

Dlaczego Polska utknęła na peryferiach?

autor: Rafał Woś29.12.2013, 07:00
Mapa Europy i zaznaczona na niej Polska

Mapa Europy i zaznaczona na niej Polskaźródło: ShutterStock

O tym, gdzie jest nasze miejsce i dlaczego wylądowaliśmy tak daleko od centrum świata - mówi Jan Sowa, socjolog związany z Uniwersytetem Jagiellońskim. Autor książki „Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą”.

To w polskiej historii nic nowego. Wspólnota polityczna, której jesteśmy spadkobiercami, zawsze miała skłonności do megalomanii. I zapominania, czym naprawdę jest.


Pozostało jeszcze 97% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (4)

  • StAAbrA(2013-12-29 11:19) Zgłoś naruszenie 00

    Nie pozostaje mi nic innego , tylko potwierdzić kompatybilność mojej opinii
    z diagnozą przedmówcy .

    Odpowiedz
  • korina(2013-12-29 20:29) Zgłoś naruszenie 00

    Święta prawda jak powyżej.

    Odpowiedz
  • nk(2013-12-29 21:14) Zgłoś naruszenie 00

    utknęliśmy ponieważ:
    -niektórzy uważają że brzoza i katastrofa - jest najważniejsza na świecie,
    -niektórzy politycy kierują się swoimi małostkowymi uprzedzeniami i mściwością,
    -mamy w genach ZAKODOWANY SOCJALIZM w gospodarce - nawet opozycja obecna nie ma rozwiązań dla gospodarki - maja SOCJALIZM - wyższe podatki, pomoc najuboższym i emerytom (bo na tym najłatwiej przekonać ciemny lud do głosowania na siebie),
    -marni politycy BOJĄ SIĘ ZDECYDOWANYCH i bolesnych rozwiązań w gospodarce - wola oszukiwać społeczeństwo i UTRZYMYWAĆ PRZYWILEJE !!!
    Generalnie im silniejsza gospodarka tym lepsza pozycja Polski w świecie.
    ALE SOCJALIZM nie jest drogą do tego sukcesu !!!

    Odpowiedz
  • ZCX(2013-12-30 00:01) Zgłoś naruszenie 00

    Do nk
    Problem polega na tym, że drogą do silniejszej gospodarki nie jest sprzedaż przedsiebiorstw, zwana w Polsce prywatyzacją.
    Co było do sprywatyzowania zostało sprzedane i... zlikwidowane. Polska stała sie europejskim rezerwuarem taniej siły roboczej, wyjeżdża właśnie trzeci milion ludzi, żeby na tzw. Zachodzie wynywać najcięższe i nagorzej płatne prace: robotnicy budowlani, sprzątaczki, nieowlnicy osób starszych zwani opiekunami. To im sie opłaca tylko dlatego, że w Polsce pracy nie ma albo jest za 1200 zł. Kto wymyślił taką transformację ustrojową? W czyim interesie? Dlaczego nie wycofano się z absurdalnej polityki pozbywania sie przemysłu w Polsce? Czy to możliwe, żeby przy przedsięwzieciu tej skali nie było nieprwidłowości? Czy ktoś to kontrolował? gdzie sa wyniki kontroli? Czy kolejne rządy i urzednicy zostali rozliczeni?
    Nie w genach, ale w odpowiedziach na te pytania tkwi wyjaśnienie obecnej (tragicznej) sytuacji Polski. Nie w biologii znajdzie sie wyjasnienie, ale w polityce i ekonomii.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie