statystyki

Parafianowicz: Jak dwóch kelnerów ośmieszyło państwo

autor: Zbigniew Parafianowicz06.10.2018, 15:00
Zbigniew Parafianowicz

Zbigniew Parafianowiczźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Nagrania polityków i osób kojarzonych z PO były dla PiS „taśmami prawdy”. Zarejestrowana i opublikowana rozmowa Mateusza Morawieckiego, będąca częścią kelnerskich taśm, jest jedynie „kapiszonem” wpisanym w kampanię wyborczą. W najlepszym razie „odgrzewanym kotletem”. Dla Platformy odwrotnie. Okazuje się, że czołowa postać obozu prawicy jest – jak mówił na jednym z wcześniejszych nagrań Marek Belka o Jerzym Hausnerze – piwotalna. I może być ministrem zarówno w rządzie Donalda Tuska, jak i stać na czele gabinetu namaszczonego przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Niezależnie od oceny najnowszych taśm, o których poinformował Onet, proceder nagrywania należy do najbardziej prymitywnych i haniebnych form zbierania materiałów kompromitujących polityków, urzędników, ludzi biznesu czy szerzej – osób publicznych. Mimo to w Europie i USA od lat kwitnie – wart setki milionów euro – biznes zdobywania informacji i kreowania intryg przeciw rywalom w walce o władzę i wpływy. W tej dziedzinie dawno złamano wszelkie tabu i – co nawet ważniejsze – monopol państwowych służb. Prywatne agencje wywiadu preparują e-maile, nagrywają rozmowy telefoniczne, inspirują przecieki korespondencji i zdjęć. W ekstremalnych przypadkach zastraszają.

W tym sensie Polska jest w przedszkolu. Widać to, jeśli weźmie się dla porównania choćby przykład prowadzonej w 2016 r. ofensywy, której ofiarą miała być odwołana niedawno szefowa rumuńskiej Narodowej Dyrekcji Antykorupcyjnej (DNA) Laura Codruța Kövesi. Nasze taśmy kelnerów, niezależnie od tego, jak bardzo żałosny był sam proceder, wyglądają na studencką zabawę, bo przeciwko szefowej DNA – instytucji, która wysłała za kratki kilkudziesięciu rumuńskich posłów, burmistrzów, ministrów, oligarchów i byłych szefów rządu – zaangażowano międzynarodową firmę Black Cube, której kadry wywodzą się z izraelskich sił zbrojnych, wywiadu i skarbówki. Do Bukaresztu wysłano Rona Weinera i Davida Geclowicza, którzy swoimi działaniami mieli pogrążyć Kövesi. Opis ich działań znajduje się w aktach sprawy, którą wytoczyło im państwo rumuńskie.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (16)

  • młoda(2018-10-07 09:48) Zgłoś naruszenie 163

    Uważam,że wszystko co dotyczy polityki naszego państwa powinno być jawne.Wtedy można będzie powiedzieć,że jest demokracja.Bez jawności nie ma demokracji.

    Odpowiedz
  • emeryt(2018-10-06 16:37) Zgłoś naruszenie 1115

    Morawiecki Mateuszek - kłamczuszek " gdyby miał honor , podałby się do dymisji. Ale to typ PIS-ra , można pluć a on myśli że pada deszcz...................

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • abcd(2018-10-06 17:11) Zgłoś naruszenie 108

    Chyba powinno być: Jak dwóch kelnerów nagrało rozmowy śmiesznych POlityków.

    Odpowiedz
  • Bert(2018-10-06 21:43) Zgłoś naruszenie 96

    DGP unisono w jednym hurku z dywersyjnymi polskojęzycznymi tubami wuja axela śpiewa o czym...ano, w zasadzie o niczym

    Odpowiedz
  • emeryt(2018-10-06 19:44) Zgłoś naruszenie 67

    Do " wszystko" odp. Jesteś płytki intelektualnie i moralnie , widocznie jesteś z PIS-u.........................

    Odpowiedz
  • rydzyk(2018-10-06 18:32) Zgłoś naruszenie 53

    zajmowanie sie polityką polecam dla tych co lubia grzebać w goownie Bo cała ta polityka to jeden wielki silos

    Odpowiedz
  • j.(2018-10-06 21:38) Zgłoś naruszenie 43

    Trzeba być po prosty niezłym draniem, żeby zajmować się polityką i to niezależnie od opcji politycznej, bo wszyscy grają w te same, znaczone karty, tak samo trzymają swoje asy w rękawach i tak samo nie mają skrupułów, kiedy trzeba je użyć w jak najbardziej perfidny sposób. „Dobry” polityk, nawet złapany za rękę, jak kradnie i to przy świadkach, w świetle jupiterów i w oczach wielu kamer, nie przyzna się do winy, tylko będzie wrzeszczał, że to nie jego ręka, a całą winę należy przypisać tym, którzy... za tę rękę złapali, bo oni przecież zrobili nagonkę z pobudek politycznych i teraz ten złapany za rękę będzie się domagał zaszczytów i uznania za to, że jakoś to wszystko jeszcze znosi... Co więcej: obawiam się, że gdyby tak jakiś „złapany za rękę” przyznał się do winy, to nawet jego przeciwnicy polityczni pukali by się w czoło mówiąc: „Chłopie, co ty robisz???. .. No, wiemy, że narobiłeś głupstw, przekrętów, nakłamałeś itd. ale... nie przyznawaj się do tego! Idźże człowieku w zaparte i krzycz, że zrobili na ciebie nagonkę, wtedy jesteś „nasz”, z naszego środowiska, to znaczy, że nadajesz się na polityka, a nie jakieś tam walenie się we własne piersi. Walnij się lepiej w czoło i jak chcesz odnieść sukces w polityce, to NIE MIEJ NIGDY ŻADNYCH SRUPUŁÓW!

    Odpowiedz
  • realista(2018-10-06 19:43) Zgłoś naruszenie 45

    Morawiecki -przyślij mi "miskę ryżu "................................

    Odpowiedz
  • Voxver(2018-10-07 09:25) Zgłoś naruszenie 41

    Z tego art, wynika że Rumunia jest państwem skutecznym, rządzonym aktualnie przez pro rumuńskich patriotów, którzy radzą sobie z obcymi agenturami i nie muszą wykonywać ich poleceń ani nie są przez obce siły nominowani do rządzenia rumunami. To w naszym kraju nieosiągalny ideał, gdzie cudze agentury, nie tylko kompromitują tzw, polityków, zakładają partie polityczne ad hoc (Nowoczesna), gdzie wszystkie rządz działają w interesie obcych państw i sa pod ich nadzorem, raz: ruskim, pruskim, czy jak ostatnio amerykańsko-zydoskim (bład celowy, aby cenzura przepusciła). Nie wspomnę juz o tzw słuzbach tajnych, które nie zdążają sie przepiswać na listy obcy słuzalców,

    Odpowiedz
  • iudex(2018-10-07 09:24) Zgłoś naruszenie 32

    Notoryczny kłamca za do tego załatwiacz powinien natychmiast pdać się do dymisji - jeżeli ma odrobinę honoru.

    Odpowiedz
  • gnago(2018-10-07 10:32) Zgłoś naruszenie 20

    Ci politycy tam nagrani powinni zostać wyrzuceni za postawę i słowa z życia publicznego i stracić na pół wieku prawa obywatelskie . Kelnerom w nagrodę majątki podsłuchanych polityków tj to czego pochodzenia nie moga wyjaśnić

    Odpowiedz
  • Vox 61(2018-10-07 00:02) Zgłoś naruszenie 11

    Kelnerów potrzeba dwóch ale prezydent czy premier wystarczy jeden.

    Odpowiedz
  • blzfw(2018-10-07 00:29) Zgłoś naruszenie 01

    "proceder nagrywania należy do najbardziej prymitywnych i haniebnych form zbierania materiałów kompromitujących polityków, urzędników, ludzi biznesu czy szerzej – osób publicznych..." chyba że ktoś jest z mniejszości etnicznej, czy sexualnej lub poprostu intelektualnej... wtedy nagrywanie i upublicznianie jest OK!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie