statystyki

Popłyną do nas używane okręty z antypodów

autor: Maciej Miłosz10.07.2018, 07:16; Aktualizacja: 10.07.2018, 07:23
W polskich stoczniach na zamówienie Marynarki Wojennej budowanych jest sześć holowników, okręt Ratownik przeznaczony do wspomagania okrętów podwodnych oraz dwa niszczyciele min Kormoran. To jednak głównie jednostki pomocnicze, które nie podnoszą w znaczący sposób naszej zdolności bojowej.

W polskich stoczniach na zamówienie Marynarki Wojennej budowanych jest sześć holowników, okręt Ratownik przeznaczony do wspomagania okrętów podwodnych oraz dwa niszczyciele min Kormoran. To jednak głównie jednostki pomocnicze, które nie podnoszą w znaczący sposób naszej zdolności bojowej.źródło: ShutterStock

Prezydent jest za, szef MON się nie sprzeciwia. W najbliższym czasie powinna zostać ogłoszona decyzja o zakupie dwóch fregat.

W polskiej Marynarce Wojennej służą obecnie dwie fregaty typu Oliver Hazard Perry (OHP) – Kościuszko i Pułaski. W 1980 r. weszły one do służby w marynarce amerykańskiej. Do nas trafiły na początku XXI w. Dziś są już bardzo wysłużone.

Wkrótce dojdzie zapewne do podobnego zakupu. Tym razem będzie on dotyczył dwóch innych jednostek tego typu, które do niedawna służyły Australii. To okręty zmodernizowane i bardziej nowoczesne niż te służące w polskiej Marynarce Wojennej, ale również zbudowane w latach 80.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (7)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie