statystyki

Spotkanie Trump-Kim: Historyczne wiele obietnic i mało konkretów

autor: Bartłomiej Niedziński13.06.2018, 07:57; Aktualizacja: 13.06.2018, 08:04
Swoje trzy grosze wtrąciły też władze Iranu, ostrzegając Pjongjang, by nie ufał w to, że Amerykanie będą przestrzegać porozumienia. Na początku maja Trump wypowiedział umowę atomową z Teheranem.

Swoje trzy grosze wtrąciły też władze Iranu, ostrzegając Pjongjang, by nie ufał w to, że Amerykanie będą przestrzegać porozumienia. Na początku maja Trump wypowiedział umowę atomową z Teheranem.źródło: PAP/EPA
autor zdjęcia: KEVIN LIM THE STRAITS TIMES

Kim zapowiedział całkowitą denuklearyzację. Trump dał mu gwarancje bezpieczeństwa, ale szczegóły jednego i drugiego nie są nigdzie zapisane.

W czorajsze spotkanie Donalda Trumpa i Kim Dzong Una w Singapurze na pewno przejdzie do historii. Choćby dlatego, że było pierwszym bezpośrednim kontaktem urzędujących liderów Stanów Zjednoczonych i Korei Północnej. Ale czy będziemy je wspominać jako początek wielkich zmian na Półwyspie Koreańskim? A może jako kolejną nieudana próbę porozumienia się z Pjongjangiem? To się dopiero okaże.

Podpisana przez obu przywódców deklaracja jest dobrym punktem wyjścia do pierwszego z tych scenariuszy. Bo mówi o tym, że Kim potwierdza mocne i bezwarunkowe zobowiązanie do całkowej denuklearyzacji, zaś Trump – do zapewnienia gwarancji bezpieczeństwa dla KRL-D. W czterech punktach, z których składa się deklaracja, zapisano, że oba kraje zobowiązują się do ustanowienia nowych relacji w celu zapewnienia pokoju i dobrobytu, do budowy trwałego i stabilnego pokoju na Półwyspie Koreańskim. Pjongjang przystępuje do całkowitej denuklearyzacji, a oba państwa podejmą natychmiastowe działania na rzecz identyfikacji i zwrotu szczątków żołnierzy poległych i uwięzionych podczas wojny koreańskiej.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie