Polski prezydent został z kolei uhonorowany przez Pawlopulosa Krzyżem Wielkim Orderu Zbawiciela - najwyższym greckim odznaczeniem państwowym.

W rozmowie z Pawlopulosem polski prezydent wiele miejsca poświęcił sytuacji Unii Europejskiej. Według niego UE powinna pozostać wspólnotą wolnych narodów i suwerennych państw. Duda przekonywał, że obywatele muszą mieć poczucie wpływu na rzeczywistość poprzez demokratyczne instytucje.

Jak mówił polski prezydent, Brexit nie musi być dla UE doświadczeniem wyłącznie negatywnym. Może on także wpłynąć pozytywnie na Wspólnotę, jeśli - podkreślił Duda - udowodni ona, że pozostaje "organizmem żywym". "Brytyjczycy mają prawo powiedzieć, że nie chcą być dalej w UE. Ale ten fakt nie zaprzecza możliwości rozwoju samej Unii" - zaznaczył. W jego ocenie Wspólnota będzie się rozwijać, jeżeli pozostawi swoje drzwi otwarte.

Z kolei grecki prezydent mówił, że do spotkania dochodzi w czasie, gdy europejska wspólnota musi odpowiedzieć na pytanie o swoją własną przyszłość. Jak podkreślił, UE musi pozostać wspólnotą demokratyczną i sprawiedliwą społecznie. Wyraził przekonanie, że polski naród ma w tym swoją rolę do odegrania.

Według Pawlopulosa wyzwaniem dla UE pozostają m.in. nierozwiązany konflikt cypryjski oraz sprawa Macedonii.

Grecja nie uznaje nazwy Macedonii, co blokuje temu państwu starania o akcesję do UE. Z kolei Cypr - przedmiot konfliktu pomiędzy cypryjskim Grekami a Turkami - od 1974 r. pozostaje podzielony pomiędzy Republikę Cypryjską a nieuznawaną Republikę Turecką Cypru Północnego.

Duda w rozmowie z greckim prezydentem przekonywał, że drzwi do Unii muszą pozostawać otwarte także dla krajów bałkańskich. Państwa te powinny mieć - po spełnieniu warunków akcesji - szansę wstąpienia do UE. "Musimy je mobilizować i pokazywać, że warto" - podkreślił polski prezydent.

Dziękował Pawlopulosowi za wsparcie polskiej kandydatury na niestałego członka w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Duda zapewnił, że Warszawa będzie dążyła do rozwiązania wspomnianych przez greckiego przywódcę konfliktów. Dodał, że bezpieczeństwo jest dzisiaj wielkim wyzwaniem ze względu na wiele punktów zapalnych na świecie.

Prezydent Duda podkreślił, że jest to pierwsza od 17 lat wizyta prezydenta Polski w Grecji. Wyraził nadzieję, że zintensyfikuje to relacje obu krajów.

Złożył też ponownie kondolencje w związku z powodzią w Grecji.

W poniedziałek prezydent Duda w ramach oficjalnej wizyty spotyka się z greckimi liderami: w planach są rozmowy z premierem Grecji Aleksisem Ciprasem i przewodniczącym parlamentu Nikolaosem Wucisem. Swoją wizytę Duda rozpoczął od złożenia wieńca przed Grobem Nieznanego Żołnierza na ateńskim placu Syntagma.

W poniedziałek po południu prezydenci obu krajów wraz z małżonkami wezmą udział w inauguracji wystawy pt. "Wolność za najwyższą cenę: Jerzy Iwanow-Szajnowicz. Bohater dwóch narodów". Urodzony w Warszawie Iwanow-Szajnowicz w czasie II wojny światowej prowadził działalność wywiadowczą i był zaangażowany w grecki ruch oporu. Z okazji wystawy prezydent Duda wygłosi wystąpienie dla korpusu dyplomatycznego i przedstawicieli greckich elit politycznych i intelektualnych.

We wtorek Duda otworzy polsko-greckie Forum Innowacji i Zielonych Technologii. Weźmie także udział w spotkaniu polskich przedsiębiorców sektora stoczniowego z greckimi armatorami oraz w prezentacji autobusu elektrycznego przedsiębiorstwa Solaris Bus & Coach i wozu strażackiego firmy WISS Wawrzaszek.

Drugiego dnia wizyty w Atenach polska para prezydencka spotka się również z przedstawicielami Polonii w Grecji. Prezydent Duda wręczy odznaczenia państwowe jej najbardziej zasłużonym reprezentantom.