statystyki

Prezydent sonduje pomysły na nową konstytucję

autor: Tomasz Żółciak16.10.2017, 07:25; Aktualizacja: 16.10.2017, 07:59
Andrzej Duda, pytając o zakres zmian w ustawie zasadniczej, bada, czy jest szansa na wzmocnienie głowy państwa

Andrzej Duda, pytając o zakres zmian w ustawie zasadniczej, bada, czy jest szansa na wzmocnienie głowy państwaźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pozycja Polski w strukturach UE, wartości zapisane w preambule, sposób wyboru poszczególnych władz, wolności ekonomiczne i socjalne – to zagadnienia, o które Pałac Prezydencki pyta uczestników konsultacji związanych z ewentualną zmianą ustawy zasadniczej

Reklama


Uczestnicy zeszłotygodniowego spotkania w Pałacu Prezydenckim, gdzie dyskutowano o możliwych zmianach w konstytucji, przy okazji zostali poproszeni o udzielenie odpowiedzi na pytania zawarte we wręczonych ankietach. Pokazują one, wokół których tematów toczyć się będzie dyskusja i jakiego rodzaju zmiany interesują prezydenta i jego środowisko.

Pytania dotyczyły np. tego, czy modyfikacja konstytucji powinna objąć zmiany sposobu wyboru prezydenta, Sejmu i Senatu. Część z nich związana była także z zakresem kompetencji prezydenta RP względem rządu i parlamentu, zasad funkcjonowania sądów i trybunałów czy samorządu terytorialnego.

To może sugerować, że Andrzej Duda sonduje, czy jest szansa na wzmocnienie roli głowy państwa. – O ustroju prezydenckim czy parlamentarnym ma się wypowiedzieć naród. (...) Ja będę namawiał do prezydenckiego, uważam go za bardziej sprawny – stwierdził prezydent w niedawnej rozmowie z DGP. Na łamach „Gazety Polskiej” prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wyraził odmienny pogląd. Jego zdaniem system prezydencki tworzy ryzyko, że osoba bez odpowiedniego doświadczenia politycznego uzyska bardzo dużą władzę i to bez realnej kontroli (zaznaczał, by nie odnosić tego bezpośrednio do Andrzeja Dudy).

Część pytań w ankiecie dotyczyła także uwzględnienia w nowej konstytucji (np. w jej preambule) wolności i praw obywatelskich, takich jak: ochrona prawa do życia, znaczenie małżeństwa i rodziny czy bezstronność państwa w sprawach religii. Pałac Prezydencki dopytywał też o wolności i prawa ekonomiczne oraz socjalne: prawo własności, prawa pracownicze, politykę rodzinną i społeczną państwa.

To z kolei może być ukłon prezydenta w stronę Solidarności, która zaangażowała się w konstytucyjną inicjatywę prezydenta. Szef „S” Piotr Duda wskazał już, że obywatelski projekt konstytucji z 1994 r., który powstał pod kierunkiem byłego przewodniczącego związku Mariana Krzaklewskiego, to dobry punkt wyjścia do dyskusji o zmianach. Kładziono tam nacisk na zobowiązania socjalne państwa wobec obywateli oraz prawa człowieka. – W Konstytucji Rzeczypospolitej musi znajdować się fundamentalny zapis o ochronie życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci – mówił Marian Krzaklewski, występując przed Zgromadzeniem Narodowym we wrześniu 1994 r. Projekt Solidarności wzmacniał pozycję premiera względem rządu i ministrów. Z kolei wybierany w wyborach powszechnych prezydent widziany był w roli arbitra między rządem a Sejmem, ponadto miałby wykonywać funkcje kontrolne.


Pozostało jeszcze 23% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Komentarze (2)

  • Najpierw ...(2017-10-16 07:58) Zgłoś naruszenie 31

    ... niech przestrzega obecnie obowiązującą.

    Odpowiedz
  • obywatel(2017-10-16 09:18) Zgłoś naruszenie 31

    Ten człowiek nie ma kompetencji ani etycznych ani prawniczych do proponowania nowej konstytucji. nie przestrzega obowiązującej, która wcale taka zła nie jest.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama