Niemcy stracili cierpliwość, nie będą więcej pobłażać migrantom. Rząd zapowiedział poważne zmiany, kraj ma być "mniej atrakcyjny"

Atak nożownika, NIEMCY, POLICJA
Atak nożownika, NIEMCY, POLICJAShutterstock
18 września 2025

Szef niemieckiego MSW Alexander Dobrindt zapowiedział w czwartek kontynuację zaostrzania polityki migracyjnej. Niemcy chcą stać się mniej atrakcyjnym celem dla nielegalnej migracji, utrudnione mają zostać także procedury nadawania obywatelstwa.

- Przyspieszona naturalizacja zostanie zniesiona, a polityka łączenia rodzin ograniczona — powiedział Dobrindt podczas debaty na temat budżetu na 2025 rok w Bundestagu.

Polityk z bawarskiej CSU uznał, że „tego oczekuje kraj”.

Jak podkreślił, rząd w Berlinie widzi wyraźną różnicę między legalną a nielegalną migracją. Przyznał przy tym, że Niemcy potrzebują wykwalikowanych imigrantów zasilających rynek pracy.

To nie dotyczy jednak jego zdaniem osób, które chcą wykorzystywać obowiązujący w Niemczech system opieki społecznej.

Krótko po objęciu w maju urzędu ministra spraw wewnętrznych Dobrindt zarządził intensyfikację kontroli granicznych. Z granic Niemiec zaczęto m.in. odsyłać osoby ubiegające się o azyl, które zgodnie z wcześniejszymi wytycznymi byłyby przyjmowane na terytorium RFN.

Z danych niemieckiego MSW wynika, że od maja liczbę funkcjonariuszy pilnujących niemieckich granic zwiększono z 11 tys. do 14 tys. Służby zmieniły harmonogramy dyżurów, zrezygnowano z części szkoleń, bardziej restrykcyjnie udzielane są też urlopy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.