Stany Zjednoczone są bliskie zawarcia kilku umów handlowych przed wejściem w życie w środę 9 lipca wyższych stawek celnych – poinformował w niedzielę minister finansów USA Scott Bessent w telewizji CNN, nie wymieniając jednak, o jakie państwa chodzi.
Bardziej szczegółowe informacje mają być ogłoszone w ciągu najbliższych dni – dodał Bessent, cytowany przez agencję Reutera.
Cła Trumpa. Dla USA ważnych jest 18 krajów
Jak podkreślił polityk, administracja prezydenta Donalda Trumpa koncentruje się na 18 ważnych partnerach handlowych, którzy odpowiadają za 95 proc. deficytu handlowego USA; nie powiedział jednak, o jakie konkretnie kraje chodzi, ponieważ „nie chce ich zwalniać z odpowiedzialności”.
Administracja ma również wysłać listy do 100 mniejszych partnerów handlowych, w których zostaną poinformowani o objęciu ich wyższymi stawkami celnymi, ustalonymi 2 kwietnia, a następnie zawieszonymi do 9 lipca.
„Prezydent Trump wyśle listy do niektórych naszych partnerów handlowych, informując ich, że jeśli nie podejmą działań, to 1 sierpnia powrócą do poziomu ceł z 2 kwietnia. Myślę więc, że bardzo szybko zobaczymy wiele porozumień” – powiedział Bessent.
Kiedy mija końcowy termin do negocjacji z USA w sprawie ceł
Polityk zaprzeczył jednak, że 1 sierpnia to nowy termin końcowy ewentualnych negocjacji. „Mówimy, że wtedy to się stanie” – zaznaczył. 9 lipca upływa 90-dniowe zawieszenie wyższych ceł. Wbrew swoim wcześniejszym wypowiedziom Trup w środę oświadczył, że nie rozważa przedłużenia tego terminu. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu