Ukraińska operacja zaczepna zaskoczyła Rosjan, którzy ściągają na miejsce oddziały z Donbasu. Na razie są to jednostki złożone z separatystów
Rozpoczęta 6 sierpnia ukraińska ofensywa w rosyjskim obwodzie kurskim spowolniła, a Ukraińcy zaczęli się okopywać na zdobytym terytorium. Ukraińskie źródła nieoficjalnie podają, że chodzi nie tylko o potrzebę okopania się, lecz także podciągnięcia artylerii, która umożliwi dalsze postępy. Rosjanie twierdzą, że to oni powstrzymali ukraiński marsz na północny wschód.
Rosyjskie „Agientstwo” szacuje na podstawie zdjęć satelitarnych NASA, komunikatów oficjalnych oraz geolokalizacji materiałów fotograficznych, że w sobotę działania bojowe trwały na powierzchni 650 km kw. Tymczasem według serwisu War Mapper na platformie X Rosjanie od początku roku zajęli 740 km kw. ukraińskiego terytorium. Ukraińcy weszli do pięciotysięcznego miasteczka Sudża, siedziby władz rejonowych (odpowiednik powiatowych). Zajęli położoną pod miastem rozdzielnię gazu, a najdalej podeszli pod osadę Kauczuk, położoną 27 km od granicy. Udało się też przeciąć linię kolejową, ważną dla dostaw zaopatrzenia rosyjskich oddziałów walczących w obwodzie charkowskim.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.