Kongresmeni przeciwni kandydaturze Bidena na prezydenta USA. Wiemy, co mówią

White House dinner for Heads of State on the sidelines of the 75th NATO Summit in Washington DC
epa11471760 US President Joe Biden (R) speaks during a dinner with NATO allies and partners in the East Room of the White House in Washington, DC, USA, 10 July 2024. NATO leaders, who are meeting for a three-day NATO summit in Washington, will send five long-range air-defense systems for Ukraine, after President Volodymyr Zelenskiy asked for more help in the wake of stepped-up Russian strikes on his country. EPA/Ting Shen / POOL Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / Ting Shen / POOL
11 lipca 2024

Wzrasta liczba demokratycznych kongresmenów, wzywających prezydenta USA Joe Bidena do wycofania się z wyścigu o urząd w Białym Domu. Zadeklarował to pierwszy senator Peter Welch oraz dziewiąty członek Izby Reprezentantów Earl Blumenauer. Słabnie też poparcie dla Bidena ze strony ważnych polityków z jego partii. Biden niezmiennie utrzymuje, że nie zamierza się wycofać.

W artykule dla „Washington Post” Welch z Vermontu pisał m.in., że „stawka nie może być wyższa”.

Washington Post o katastrofalnym występie Bidena

„Nie możemy nie widzieć katastrofalnego występu prezydenta Bidena w debacie (z Donaldem Trumpem). Vermont kocha Joe Bidena. Jednak zwykli mieszkańcy martwią się, że tym razem nie uda mu się wygrać, i boją się kolejnej prezydentury Trumpa".

Kongresmeni o kandydaturze Bidena na prezydenta

Także kongresmen Blumenauer z Oregonu zwrócił uwagę, że Biden nie powinien być kandydatem Demokratów na prezydenta.

„Pytanie, jakie stoi przed krajem, brzmi, czy prezydent powinien kontynuować swoją kampanię do reelekcji. Chodzi o ochronę demokracji. (…) To bolesny i trudny wniosek, ale nie mam wątpliwości, że wszystkim nam lepiej będzie, jeśli prezydent ustąpi ze stanowiska kandydata Demokratów i przeprowadzi transformację na swoich warunkach” - ocenił.

Wcześniej podobna obawy demonstrowali publicznie także inni członkowie Izby Reprezentantów.

Zdaniem Pata Ryana z Nowego Jorku Biden to patriota, ale nie jest już najlepszym kandydatem do pokonania Trumpa. „Dla dobra naszego kraju proszę Joe Bidena, aby usunął się na bok i dotrzymał obietnicy, że będzie pomostem do nowego pokolenia przywódców” - apelował.

Demokraci z Kongresu apelują do Bidena

Lloyd Doggett z Teksasu był w ogóle pierwszym Demokratą w Kongresie, który wezwał Bidena do ustąpienia.

„Prezydent Biden w kluczowych stanach zasadniczo pozostawał w tyle za senatorami Demokratów, a w większości sondaży ustępował Donaldowi Trumpowi. Miałem nadzieję, że debata nada impuls do zmiany tego stanu rzeczy. Tak się nie stało” – zauważył ustawodawca.

Jedną z pierwszych członkiń niższej izby Kongresu nawołującej prezydenta do zaniechania kandydatury była też Angie Craig z Minnesoty.

„Biorąc pod uwagę to, co widziałem i słyszałem z ust prezydenta podczas debaty w Atlancie, w połączeniu z brakiem zdecydowanej reakcji jego samego po tej debacie, nie wierzę, że może skutecznie prowadzić kampanię i wygrać z Donaldem Trumpem” – argumentowała.

Mikie Shettill z New Jersey stwierdziła, że Biden musi ustąpić, w przeciwnym razie zaryzykuje „całkowitą katastrofę”.

„Ponieważ wiem, że prezydent Biden bardzo troszczy się o przyszłość naszego kraju, proszę, aby oświadczył, że nie będzie ubiegał się o reelekcję i pomoże poprowadzić nas przez proces w kierunku nowej kandydatury” – dodała.

Kongresmen z Waszyngtonu o opinii Amerykanów na temat Bidena 

Według Adama Smita ze stanu Waszyngton „występ prezydenta w czasie debaty był alarmujący, a Amerykanie dali jasno do zrozumienia, że nie postrzegają go już jako wiarygodnego kandydata.

„Od czasu debaty prezydent nie odniósł się poważnie do tych obaw. Stawka jest po prostu zbyt wysoka” – podkreślił kongresmen.

Kongresmeni o poparciu innego kandydata

Zdaniem Raula Grijalvy z Arizony nadszedł czas, aby Biden zakończył swoją kampanię prezydencką. „Jeśli to on będzie kandydatem, zamierzam go poprzeć. Myślę jednak, że jest to okazja, aby poszukać kogoś innego” – oznajmił Grijalva.

Seth Moulton z Massachusetts docenił zasługi Bidena dla kraju, ale uznał, że prezydent powinien się wycofać. „Śladem George'a Washingtona powinien ustąpić. Powinien pozwolić nowym przywódcom powstać i wystąpić przeciwko Donaldowi Trumpowi” – apelował kongresmen.

Poparcie dla Bidena wśród najważniejszych polityków

Poparcie dla Bidena słabnie także wśród najważniejszych polityków jego partii jak Schumer, przywódca większości demokratycznej w Senacie i Pelosi, która pełniła funkcję spikera Izby Reprezentantów do czasu, gdy jej formacja miała większość w niższej Izbie Kongresu. Dotychczas zdecydowanie opowiadali się oni za reelekcją prezydenta.

Kongresmeni o innym kandydacie do Białego Domu

Tymczasem Schumer prywatnie zasygnalizował darczyńcom, że jest otwarty na innego kandydata Demokratów do Białego Domu niż Biden. W środę powstrzymała się też od całkowitego poparcia dla niego w wyścigu o fotel prezydenta Pelosi. Oświadczyła, że to samego Bidena zależy, czy będzie kandydował. Jak jednak ostrzegła „zegar tyka”.

Biden dotychczas niezmiennie utrzymuje, że nie zamierza się wycofać z potyczki o urząd w Białym Domu w drugiej kadencji.

Autor: Andrzej Dobrowolski 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.