Rozdźwięk w relacjach między Waszyngtonem a Tel Awiwem

Izrael, strefa gazy, usa
Jeśli będziemy musieli walczyć sami, to będziemy walczyć sami. Jeśli będzie taka konieczność, to będziemy walczyć paznokciami – zadeklarował premier Binjamin Netanjahu.ShutterStock
18 maja 2024

Embargo na dostawy bomb dla Izraela to jak dotąd najpoważniejszy sygnał niezadowolenia USA z jego taktyki wojennej.

Największe pęknięcie w sojuszu amerykańsko-izraelskim od czterech dekad – tak komentatorzy oceniają stan relacji między Waszyngtonem a Tel Awiwem po tym, jak prezydent Joe Biden ogłosił wstrzymanie dostawy bomb do Izraela. – Od tych pocisków ginęli w Gazie cywile – powiedział przywódca USA w wywiadzie dla CNN 8 maja.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.