Rozdźwięk w relacjach między Waszyngtonem a Tel Awiwem

Minister obrony Izraela Joaw Galant oświadczył, że nie zgodzi się, aby po wojnie państwo żydowskie sprawowało rządy w palestyńskiej Strefie Gazy
Jeśli będziemy musieli walczyć sami, to będziemy walczyć sami. Jeśli będzie taka konieczność, to będziemy walczyć paznokciami – zadeklarował premier Binjamin Netanjahu.ShutterStock
18 maja 2024

Embargo na dostawy bomb dla Izraela to jak dotąd najpoważniejszy sygnał niezadowolenia USA z jego taktyki wojennej.

Największe pęknięcie w sojuszu amerykańsko-izraelskim od czterech dekad – tak komentatorzy oceniają stan relacji między Waszyngtonem a Tel Awiwem po tym, jak prezydent Joe Biden ogłosił wstrzymanie dostawy bomb do Izraela. – Od tych pocisków ginęli w Gazie cywile – powiedział przywódca USA w wywiadzie dla CNN 8 maja.

Punktem krytycznym było rozpoczęcie przez izraelską armię ofensywy w położonym na granicy z Egiptem mieście Rafah, w którym od wybuchu wojny schroniło się ponad milion palestyńskich uchodźców. Biden tłumaczył, że nie może pozwolić na wykorzystywanie amerykańskiej broni na gęsto zaludnionym terenie, gdzie może spowodować tysiące ofiar oraz rozległe zniszczenia, tak jak działo się to na północy enklawy. Zagroził też, że jeśli władze w Tel Awiwie przeprowadzą w Rafah inwazję na pełną skalę, nie licząc się z życiem cywilów, to kolejnym krokiem będzie zablokowanie wysyłki pocisków artyleryjskich. – Nie wycofujemy się ze wspierania Izraela, wycofujemy się ze wspierania jego zdolności do rozpętania wojny na tym obszarze – stwierdził prezydent. „To prawdziwe trzęsienie ziemi” – komentował posunięcie Bidena amerykański dyplomata i były szef Council on Foreign Relations Richard Haass. „Zanosiło się na to już od pewnego czasu, ale Rafah było kroplą, która przelała czarę” – mówił dziennikowi „Ha-Arec”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.