Białęcki: Skala tego, co robili Rosjanie w Ukrainie, mnie przerosła [WYWIAD]

Jedna z ulic w Buczy po wycofaniu się rosyjskich wojsk, 6 kwietnia 2022 r.
Jedna z ulic w Buczy po wycofaniu się rosyjskich wojsk, 6 kwietnia 2022 r.EPA/PAP / fot. Roman Pilipey/EPA/PAP
23 lutego 2024

Niszczenie, szabrowanie i gwałty były na porządku dziennym - mówi Michał Białęcki, dyrektor Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji oraz członek Joint Investigation Team (JIT), międzynarodowego zespołu śledczego powołanego po wybuchu wojny w Ukrainie.

Z Michałem Białęckim rozmawia Emilia Świętochowska

Jest czerwiec 2022 r., niespełna trzy miesiące po tym, jak świat dowiaduje się o masakrach ludności cywilnej w Buczy, Irpieniu, Mariupolu. Przyjeżdżacie do Ukrainy z ramienia międzynarodowego zespołu śledczego (Joint Investigation Team, JIT), który bada zbrodnie wojenne popełniane przez rosyjskie wojska.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.