Język się zmienia, zmieniają się obyczaje. I łatwo zapominamy, że to nie zaczęło się wczoraj.
Kiedy trzy lata temu mer Bordeaux oznajmił, że dłużej miejska choinka nie będzie już ustawiana, rozerwał się worek z niewczesnymi żarcikami i nadinterpretacjami. Można było usłyszeć, że to np. przez kształt drzewa. Niektórym kojarzył się on, powiedzmy, z męską dominacją, żeby nie wspominać o organie. – A może chodzi o rodzaj słowa „choinka”? – dorzucali trzy grosze humoryści. Po francusku choinka (le sapin) jest rodzaju męskiego. – A gdyby tak dorzucić żeński przyrostek „-e”? – żartował Stéphan Rose na antenie telewizji Paris Prémière. Tyle że „sapine” (choć inaczej zapisane, ale tak samo wymawiane) oznaczałoby też ten sam symbol męskiej dominacji.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)