Dziennik Gazeta Prawana logo

Język się zmienia, zmieniają się obyczaje. I łatwo zapominamy, że to nie zaczęło się wczoraj.

Kiedy trzy lata temu mer Bordeaux oznajmił, że dłużej miejska choinka nie będzie już ustawiana, rozerwał się worek z niewczesnymi żarcikami i nadinterpretacjami. Można było usłyszeć, że to np. przez kształt drzewa. Niektórym kojarzył się on, powiedzmy, z męską dominacją, żeby nie wspominać o organie. – A może chodzi o rodzaj słowa „choinka”? – dorzucali trzy grosze humoryści. Po francusku choinka (le sapin) jest rodzaju męskiego. – A gdyby tak dorzucić żeński przyrostek „-e”? – żartował Stéphan Rose na antenie telewizji Paris Prémière. Tyle że „sapine” (choć inaczej zapisane, ale tak samo wymawiane) oznaczałoby też ten sam symbol męskiej dominacji.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.