Nikt nie ściągnął tylu nieszczęść na rosyjskie imperium, co car Mikołaj II

Mikołaj II. Autor: Earnest Lipgart
Mikołaj II. Autor: Earnest Lipgart Wikimedia Commons
4 czerwca 2023

Żaden wróg nie ściągnął tylu nieszczęść na rosyjskie imperium, co jeden car, którego przerastała władza.

Putin jest najniebezpieczniejszym głupcem na świecie” – pod takim tytułem ukazał się na łamach „The New York Times” komentarz Thomasa Friedmana. Trzykrotny laureat Nagrody Pulitzera wyliczył w tekście kolejne błędy prezydenta Rosji, które ów popełnił, decydując o inwazji na Ukrainę. Ich skutkiem jest nie tylko groźba militarnej klęski, lecz także widmo serii katastrof politycznych, ekonomicznych i demograficznych. Dzierżący absolutną władzę Putin nie planuje szybkiego wyprowadzenia ojczyzny z wojennej pułapki. „Zamierza niszczyć cywilną infrastrukturę innego kraju, dopóki nie będzie w stanie w przekonujący sposób ukryć, że był arcygłupcem” – twierdzi Friedman.

Car Mikołaj II już po abdykcji
Car Mikołaj II już po abdykcji

Tymczasem odwieczny problem Rosji polega na tym, że gdy na Kremlu rezyduje głupiec, to ta przypadłość bywa śmiertelna nie tylko dla niego samego, lecz także dla całego imperium. O czym przekonano się za rządów cara Mikołaja II.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.