Dlaczego lepiej niż inni rozumiemy Ukraińców [OPINIA]

Krzysztof Jedlak redaktor naczelny Dziennika Gazety Prawnej
Krzysztof Jedlak redaktor naczelny Dziennika Gazety Prawnejnieznane
24 lutego 2023

Wolny świat mówi „nie” rosyjskiej agresji.

Polacy rozumieją Ukraińców. Nie tylko dlatego, że przez stulecia żyliśmy w jednym państwie, karmiąc się po części tą samą, bogatą kulturą. Ani dlatego, że i później nasze losy stale się zazębiały. Polska jest największą ofiarą dwóch najpotworniejszych totalitaryzmów w historii, na dodatek działających – przynajmniej w polskiej sprawie – ręka w rękę. Wiemy dobrze, co oznacza sąsiedztwo z imperialistyczną Rosją krwawych carów bądź krwawych komunistów; wiemy, czym dla Europy i świata był niemiecki ekspansjonizm z morderczym apogeum w czasach nazistów. Jeśli idzie o politykę międzynarodową, nie mamy złudzeń. Jesteśmy realistami. Z naszego punktu widzenia, inaczej niż dla naszych partnerów i sojuszników, nie było więc żadnym osiągnięciem przewidzenie tego, do czego zmierza ani do czego zdolny jest Putin.

Komentując w 2014 r. nieprzyzwoite głosy, zwłaszcza znad Renu i Sprewy, za oddaniem Krymu Rosji, a przede wszystkim przeciw jakimkolwiek sankcjom, pisałem o tym, co chyba nawet na pierwszy rzut oka było oczywiste - że polityka ustępstw i moralnego relatywizmu w służbie zasady business as usual okrutnie się zemści. A Putin wystawi nam za uległość i bezdenną naiwność wysoki rachunek - o wiele wyższy niż przyniesiony przez tzw. zielone ludziki. Otóż równo rok temu, wypisawszy przerażającą kwotę, rzucił nam go na stół. A później jeszcze brutalnie ów stół wywrócił. Tak rozpoczęła się kolejna wojna w Europie, która przecież miała być już wolna od demonów przeszłości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.