Bułgaria pogrążona w politycznym chaosie. Od października nie udało się uformować rządu

Bułgaria
BułgariaShutterstock / GR.Stocks
7 lutego 2023

Społeczeństwo jest podzielone i zmęczone trwającym sporem. Ponieważ od października nie udało się uformować rządu, 2 kwietnia Bułgarzy kolejny raz ruszą do urn.

Po październikowych wyborach prorosyjski prezydent Rumen Radew powierzył misję sprawowania rządu zwycięskiemu ugrupowaniu GERB, którego liderem jest Bojko Borisow. Wobec niemożności jego utworzenia mandat przekazał partii „Kontynuujemy Zmianę”, której liderem jest Kirył Petkow. Polityk ten stał na czele rządu, który upadł w czerwcu ub.r. Według konstytucji trzecią próbę stworzenia rządu prezydent mógł powierzyć zgodnie ze swoim uznaniem – oddał ją w ręce Korneliji Ninowej, przewodniczącej Bułgarskiej Partii Socjalistycznej (BPS). Kiedy i jej nie udało się sformułować rządu, rozpisał nowe, piąte w ciągu ostatnich dwóch lat wybory. Odbędą się w pierwszą niedzielę kwietnia.

Od wakacji rządy sprawuje wskazany przez Radewa niezależny polityk Gyłyb Donew. – Nie ma on jednak poparcia społecznego, a także legitymacji parlamentarnej – mówi dr Spasimir Domaradzki, analityk Instytutu Europy Środkowej. I dodaje, że w rządzie technicznym zasiadają osoby bliskie prezydentowi, co pozwala np. blokować pomoc dla Ukrainy, której domagał się parlament, a której prorosyjski Radew jest niechętny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.