W kwestiach kluczowych dla interesów Polski między Liz Truss a Rishim Sunakiem wydaje się, że są istotne różnice. Ale rozkładają się tak, że każdy z dwójki kandydatów ma wzajemnie się równoważące zalety i wady z punktu widzenia interesów Polski – mówi PAP dr Przemysław Biskup, analityk ds. Wielkiej Brytanii w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych.
Truss – obecna minister spraw zagranicznych – oraz Sunak, który do początku lipca był ministrem finansów, rywalizują o funkcję nowego lidera rządzącej w Wielkiej Brytanii Partii Konserwatywnej, a zwycięzca trwających obecnie wewnątrzpartyjnych wyborów na początku września zastąpi Borisa Johnsona na stanowisku premiera.
Przemysław Biskup - analityk ds. Wielkiej Brytanii w Polskim Instytucie Spraw Międzynarodowych - wskazuje, że w programie i profilu obydwojga kandydatów jest wiele podobieństw, wynikających choćby z tego, iż obydwoje sprawowali do niedawna w rządzie Johnsona dwa z trzech najważniejszych stanowisk ministerialnych, więc teoretycznie byli osobami najbliższymi premierowi. Ale jak dodaje, obszarami, gdzie można wskazać istotne różnice między kandydatami, są te, które bezpośrednio dotykają interesów Polski – czyli zaangażowanie Wielkiej Brytanii na Ukrainie oraz jej relacje z Unią Europejską.
– mówi dr Biskup. Podkreśla, że Truss jest od wielu miesięcy jedną z głównych twarzy – obok samego Johnsona oraz ministra obrony Bena Wallace’a – bardzo aktywnej brytyjskiej polityki na Ukrainie, zatem kontynuowanie przez nią tej linii byłoby dla niej naturalne zaś z polskiego punktu widzenia - ewidentnie korzystne.
– mówi ekspert PISM.
– dodaje.
Jak wskazuje dr Biskup, w kwestiach najistotniejszych z punktu widzenia interesów Polski Sunak jest w dużej mierze przeciwieństwem Truss. – wyjaśnia.
Zwraca jednak uwagę, że w odróżnieniu od Truss, która od 2010 r. przeszła przez siedem ministerstw (w tym obecny resort spraw zagranicznych oraz poprzedni – handlu międzynarodowego), Sunak jest politykiem o stosunkowo wąskim zakresie doświadczenia i najprawdopodobniej dość jednowymiarowym spojrzeniu na świat, bo jego całe poważniejsze doświadczenie polityczne jest związane ze służbą w ministerstwie finansów, a wcześniej był bankierem inwestycyjnym. Przemysław Biskup przypomina, że jeden z mentorów Sunaka, George Osborne, minister finansów w gabinecie Davida Camerona, prezentował podobne podejście i w latach 2010-12 r. realizował reformy w polityce gospodarczej, które m.in. skończyły się bardzo daleko idącymi cięciami w zakresie sił zbrojnych i długotrwałą utratą przez nie niektórych zdolności.
– wyjaśnia.
Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)
bjn/ jar/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu