Dlaczego nie było tam wojska i odpowiednich działań, dlaczego właściwie w ciągu trzech dni Rosjanie przejęli ten obiekt? Na te pytania już poszukują odpowiedzi organy ścigania - powiedział doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz w rozmowie z niemieckim nadawcą Deutsche Welle.
"" - powiedział polityk.
Dodał, że za zwycięstwo Kijowa trzeba uznać zmuszenie wroga do przeprowadzania "ukrytej mobilizacji" i sięgnięcia po rezerwy sowieckiego sprzętu wojskowego, a także m.in. zatopienie przez Ukraińców krążownika Moskwa, flagowego okrętu rosyjskiej Floty Czarnomorskiej. Jako największą porażkę strony ukraińskiej wskazał utratę Mariupola, zniszczonego przez rosyjskie siły, a także innych miast na południu kraju - Chersonia, Melitopola i Berdiańska.
Arestowycz skrytykował dowództwo Ukrainy za nieskuteczną obronę Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. "" - podkreślił rozmówca Deutsche Welle.
W ocenie polityka nie można mówić o znaczących postępach agresora
Według niego jedynym możliwym zakończeniem wojny powinna być militarna porażka Kremla. "" - zaznaczył doradca głowy państwa.
W ocenie polityka nie można mówić o znaczących postępach agresora na polu walki. "" - powiedział Arestowycz.
Sukcesy ukraińskich sił w walkach o Siewierodonieck
Doradca Zełenskiego potwierdził sukcesy ukraińskich sił w walkach o Siewierodonieck. "" - poinformował polityk.
W jego ocenie ewentualne zdobycie Siewierodoniecka przez Rosjan nie będzie miało strategicznego znaczenia. "Pod względem strategicznym przeciwnik stracił już możliwość realizacji swoich początkowych planów. Nawet jeśli wyobrazimy sobie coś niemożliwego i zabiorą całą aglomerację (Siewierodonieck i Lisiczańsk - PAP), to co z tego? Zgromadzili tam wszystkie swoje siły, a żeby przeprowadzać kolejne ataki, trzeba skądś pozyskać nowe oddziały" - ocenił.
Arestowycz wskazał możliwy termin szerokiej ukraińskiej kontrofensywy. Jego zdaniem mogłoby to nastąpić w drugiej połowie lipca lub w sierpniu. "" - zadeklarował przedstawiciel ukraińskich władz.
Jak ocenił, wielu polityków na Zachodzie "nie może wyobrazić sobie wojskowej porażki Rosji". "" - podkreślił Arestowycz. (PAP)
Enerhoatom: Rosyjska rakieta przeleciała nisko nad elektrownią atomową
Rosyjski pocisk rakietowy w niedzielę rano przeleciał nisko nad Południowoukraińską Elektrownią Atomową w obwodzie mikołajowskim - poinformował państwowy ukraiński koncern Enerhoatom.
Koncern oświadczył w komunikacie, że Rosja przeprowadziła "kolejny akt terroryzmu jądrowego". O godz. 5.30 (godz. 4.30 w Polsce) pocisk manewrujący, wyglądający na rakietę typu Kalibr, przeleciał "krytycznie nisko" nad Południowoukraińską Elektrownią Atomową - czytamy.
Koncern przypuszcza, że była to rakieta wystrzelona w stronę Kijowa, gdzie w niedzielę rano doszło do eksplozji.
Enerhoatom podkreślił, że Rosjanie "nadal nie rozumieją, że nawet najmniejszy odłamek rakiety, który może trafić w działający blok energetyczny, może spowodować katastrofę jądrową i wyciek promieniowania". (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu