„Przeprowadzono spec operację dzięki SBU. Zuchy! Wkrótce szczegóły. Chwała Ukrainie!” - napisał we wtorek wieczorem prezydent Wołodymyr Zełenski, publikując zdjęcie zatrzymanego przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy Wiktora Medwedczuka. Oligarcha to weteran ukraińskiej polityki, postać numer jeden obozu prokremlowskiego. W 2021 r. oskarżono go o zdradę i finansowanie terroryzmu, i umieszczono w areszcie domowym, z którego uciekł tuż po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji. Zełenski zaproponował Moskwie, by wymienić go na ukraińskich jeńców wojennych.
Na razie władze nie podały szczegółów dotyczących okoliczności zatrzymania. Na opublikowanym zdjęciu jest ubrany w ukraiński mundur. Według Zełenskiego Medwedczuk próbował w nim uciec z kraju. Inne zdjęcie opublikowała SBU. Medwedczuk również jest ubrany w mundur, a na rękach ma kajdanki, ale na czole ma wyraźną szramę przypominającą gojącą się ranę, której na zdjęciu Zełenskiego nie ma. Wywołało to wśród komentatorów dyskusję, czy polityk nie został zatrzymany wcześniej, a obecne pokazanie go publiczności to efekt fiaska poufnych rozmów z Rosjanami o jego przyszłości albo chęć przykrycia sukcesem coraz gorszych wieści dochodzących z obleganego przez agresora Mariupola.