Amerykanie postawili w stan podwyższonej gotowości 8,5 tys. żołnierzy. Na dniach mogą skierować te oddziały na wschodnią flankę NATO, w tym do Polski.
Decyzja Pentagonu oznacza zmianę w podejściu do kryzysu wokół ukraińskiej granicy. Od tygodni Waszyngton powstrzymywał się od mobilizowania swoich sił zbrojnych, akcent stawiając na rozwiązanie konfliktu z Moskwą na polu dyplomatycznym. Amerykanie dalej nie wykluczają, że ta strategia przyniesie przełom, ale postanawiają ostrzej zagrać kartą militarną. Do zmiany optyki skłonił ich brak postępu w negocjacjach z Kremlem, nieprzerwane ściąganie przez Rosję oddziałów na zachód i niepokojące doniesienia wywiadu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.