Rok 2022 nie zapowiada się na spokojniejszy od poprzednika jeśli chodzi o liczbę wojen. Kilka z nich może jednak wejść w decydującą fazę. Przedstawiamy najważniejsze konflikty nowego roku.
Jak wynika z danych gromadzonych przez ekspertów z Uniwersytetu w Uppsali, nie przyszło nam żyć w spokojnych czasach. Jeszcze nigdy po II wojnie światowej liczba konfliktów zbrojnych na całym świecie nie była aż tak duża (chociaż początek lat 90. był blisko). Nie wszystkie punkty zapalne na mapie świata mają jednak taką samą wagę.
Afganistan
Mówi się, że podbicie kraju jest znacznie prostsze niż późniejsze zarządzanie nim. Lekcję tę odbierają teraz talibowie, którzy starają się rządzić jednym z najuboższych państw na świecie bez dostępu do finansowej pomocy z zagranicy, filaru dotychczasowego rozwoju kraju. Globalne instytucje biją na alarm. Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że afgańska gospodarka w rok od objęcia rządów przez talibów może się skurczyć o jedną trzecią. ONZ uważa, że kraj stoi na krawędzi najpoważniejszej klęski głodu od lat. Obserwatorzy zapominają jednak, że talibowie rządzili już znacznie biedniejszym Afganistanem ponad 20 lat temu, a mimo to jakoś sobie radzili. Teraz to inny kraj. Rok 2022 pokaże, na ile stabilny jest „pax talibana”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.