Pandemia ma już prawie rok. W jej trakcie równie wiele postaci wyróżniło się na plus i na minus.
Listę bohaterów z pewnością otwiera Li Wenliang. Okulista z Wuhanu już pod koniec grudnia ub.r. alarmował innych lekarzy z tego miasta, że do szpitali prawdopodobnie trafiają pacjenci zakażeni nową odmianą wirusa SARS. Prywatne rozmowy w mediach społecznościowych podsłuchała jednak chińska cenzura i Li parę dni później musiał stawić się w Biurze Bezpieczeństwa Publicznego. Podpisał tam list, w którym zobowiązał się, że nie będzie już więcej rozsiewał plotek w sieci.
Li wrócił do pracy, a 30 stycznia zdiagnozowano u niego zakażenie nowym koronawirusem, który wówczas nazywał się jeszcze 2019-nCoV. Lekarz zmarł 8 lutego w szpitalu, w którym był zatrudniony, a jego śmierć wywołała falę oburzenia wśród chińskich internautów. W kraju i na świecie został obwołany sygnalistą. Ostatecznie Komunistyczna Partia Chin wydała oficjalne przeprosiny za sposób, w jaki został potraktowany.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.