Kryzys energetyczny na Ukrainie: 60 proc. Kijowa bez prądu i ogrzewania. W całym kraju awaryjne wyłączenia

Mieszkańcy Kijowa w ogrzewanym namiocie
Mieszkańcy Kijowa w ogrzewanym namiociePAP / Vladyslav Musiienko
23 stycznia, 15:22

Sytuacja w ukraińskiej energetyce poważnie się skomplikowała w piątek rano; przyczyną była konieczność odłączenia kilku obiektów w celu awaryjnego remontu – powiadomił operator systemu przesyłowego Ukrenerho.

„Dziś rano sytuacja w systemie energetycznym znacząco się skomplikowała. W większości regionów Ukrainy w sposób wymuszony zastosowano awaryjne wyłączenia energii” – ogłosiła firma.

W komunikacie podkreślono, że główną przyczyną wymuszonych wyłączeń są skutki masowych ataków rakietowo-dronowych Rosji na ukraińskie elektrownie oraz stacje systemów przesłania i dystrybucji energii elektrycznej.

„System energetyczny wciąż dochodzi do siebie po zadanych uderzeniach. Dziś rano sytuacja się skomplikowała, ponieważ jednocześnie kilka obiektów wytwórczych, niestety, zostało wyłączonych do awaryjnego remontu” – oświadczyło Ukrenerho.

Operator zapewnił, że jego specjaliści cały czas pracują nad przywróceniem zasilania. „Oczekujemy, że w najbliższym czasie zakończą się prace remontowe na części obiektów, co pozwoli znieść awaryjne ograniczenia i powrócić do planowych, godzinowych harmonogramów wyłączeń w większości regionów” – głosi komunikat.

Sytuacja w ukraińskiej energetyce gwałtowni pogorszyła się po rosyjskich atakach z 9 i 20 stycznia. Obecnie prawie 60 proc. Kijowa pozostaje bez dostępu do energii elektrycznej, a tysiące gospodarstw domowych funkcjonuje bez ogrzewania. W wielu domach nie ma bieżącej wody. Przy silnych mrozach stanowi to bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia setek tysięcy ludzi.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ kar/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.