Ubiegłotygodniowy rozejm handlowy zawarty na południowokoreańskiej ziemi między Stanami Zjednoczonymi i Chinami jedynie odroczył to, co dla Europy nieuniknione. Eksperci są zgodni, że to tylko chwila oddechu przed długim biegiem ku surowcowej niezależności
Bruksela z duszą na ramieniu wyczekiwała konkluzji ze spotkania przywódców USA i Chin, do którego doszło w ubiegły czwartek w południowokoreańskim mieście Pusan. Ostatecznie Donaldowi Trumpowi udało się przekonać Xi Jinpinga, by zrezygnował – na razie na rok – z planów zaostrzonej kontroli eksportu metali ziem rzadkich, która miała się rozpocząć już 1 grudnia. Amerykański przemysł odetchnął z ulgą, natomiast Europejczyków jeszcze przez wiele godzin trzymano w niepewności.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.