Czerwcowy wzrost cen w Polsce sięgnął 4,1 proc. rok do roku, ale już w lipcu inflacja mocno wyhamuje i znajdzie się w okolicach celu NBP. W efekcie analitycy spodziewają się dalszych obniżek stóp procentowych do końca 2025 roku. Choć jest jeden czynnik, który może ograniczyć skłonność RPP do obniżania stóp.
Ceny płacone przez krajowych konsumentów były w czerwcu o 4,1 proc. wyższe niż rok wcześniej – we wtorkowej informacji Główny Urząd Statystyczny potwierdził swoje wcześniejsze szacunki z końca ubiegłego miesiąca. Oznacza to, że w porównaniu z poprzednim miesiącem roczny wskaźnik inflacji minimalnie przyspieszył. W stosunku do maja ceny poszły w górę przeciętnie o 0,1 proc.
Prognoza na lipiec: Spadek inflacji poniżej 3 proc.
Ekonomistów wczorajsze dane nie zmartwiły. Powszechnie oczekują, że już w lipcu (dane wstępne poznamy na końcu tego miesiąca, a finalne w połowie sierpnia) 12-miesięczne tempo wzrostu cen wyhamuje do mniej niż 3 proc., wpadając do przedziału celu Narodowego Banku Polskiego. Ten cel to 2,5 proc. z możliwością odchyleń o 1 pkt proc. w dół i w górę. Z przedstawionej na początku lipca nowej projekcji NBP wynika, że inflacja powinna utrzymywać się w przedziale odchyleń od celu do końca 2027 r.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.