Andrzej Duda premierem? "Gdyby mi taką propozycję złożono, tobym się nie wahał"

Andrzej Duda
Sewilla, Hiszpania, 30.06.2025. Prezydent RP Andrzej Duda podczas wypowiedzi dla mediów w trakcie IV Międzynarodowej Konferencji ONZ na rzecz Finansowania dla Rozwoju, 30 bm. w Sewilli. (sko) PAP/Marcin ObaraPAP / Marcin Obara
3 lipca 2025

Jeżeli będzie potrzeba służenia Rzeczypospolitej poprzez podjęcie po raz kolejny konkretnych zadań w postaci pełnienia jakiejś funkcji, to na pewno je podejmę – mówi w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego" prezydent Andrzej Duda. I wskazuje na funkcję "premiera łączącego nowe porozumienie koalicyjne".

Jakie plany na Andrzej Duda po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego?

Prezydent pytany w "Gościu Niedzielnym" o jego przyszłość po odejściu z urzędu podkreśla, że "uczestnictwo w wyborach parlamentarnych jest wykluczone". "Natomiast gdyby były jakieś inne wyzwania. Mogłoby się na przykład zdarzyć, że byłaby potrzeba znalezienia premiera łączącego nowe porozumienie koalicyjne. Gdyby mi taką propozycję złożono, tobym się nie wahał" - mówi prezydent Duda. Zapytany czy takie propozycje formalne lub mniej są kierowane w jego stronę odparł, że "nie są".

Prezydent zapytany, czy dostaje propozycje z międzynarodowych instytucji mówi, że "nie ma dziś na świecie, przynajmniej na razie, klimatu politycznego sprzyjającego temu, żeby politycy o profilu konserwatywnym zajmowali miejsca w ważnych instytucjach międzynarodowych". Zaznacza jednocześnie, że sytuacja może się zmienić w najbliższych latach, a on będzie się starał na jakiekolwiek wyzwania odpowiedzieć tak, "żeby było z tego jak najwięcej korzyści dla Polski".

Andrzej Duda ocenia szczyt NATO

Prezydent odnosząc się do szczytu NATO w Hadze z ubiegłego tygodnia mówi, że cieszy się z jego przebiegu. "Uważam, że jest on także naszym sukcesem" - stwierdza. Tłumaczy, że to on zainicjował kwestie podniesienia wydatków na obronność w NATO do 3 proc. PKB w marcu zeszłego roku i te propozycje przedstawiał i byłemu prezydentowi USA Joe Bidenowi oraz obecnemu - Donaldowi Trumpowi.

"Obecny prezydent (USA, Donald Trump - PAP) powiedział wtedy w swoim stylu, że trzeba się domagać jeszcze więcej - 5 proc." - relacjonuje prezydent Duda. Ocenia - w rozmowie z gazetą - że zgoda wszystkich państw na zwiększenie nakładów na obronność to wielki sukces.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.