Wykluczenie komunikacyjne ma się w Polsce dobrze. A co z funduszem autobusowym?

kierowca autobusu autobusy zajezdnia uk wielka brytania przystanek dworzec anglia kobieta
kierowca autobusu autobusy zajezdnia uk wielka brytania przystanek dworzec anglia kobietashutterstock
9 stycznia 2025

Resort infrastruktury nie pali się do poprawy działania funduszu autobusowego. W efekcie białe plamy transportowe wciąż się rozrastają

Kolejne województwa ogłaszają właśnie wyniki naboru na pieniądze z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych (FRPA) na 2025 r. Według wstępnych wyliczeń zaplanowana na ten rok do podziału kwota dopłat wynosząca 1 mld zł nie wystarczy dla wszystkich chętnych. I to nawet po przesunięciu środków z regionów, w których nie wykorzystano wszystkich pieniędzy. Resort infrastruktury informuje, że w tym roku dysponuje dodatkową rezerwą – 50 mln zł, ale to też może być za mało. W większości województw kwota ze złożonych wniosków przekracza dostępną pulę.

Kto kupuje autobusy?

Największe niedobory są na Mazowszu, gdzie suma zgłoszonych aplikacji jest niemal dwukrotnie większa niż kwota przydzielona dla regionu. W efekcie wielu organizatorów przewozów nie ma pewności, czy będzie miało pieniądze na zapewnienie transportu przez cały rok. Dotyczy to zwłaszcza samorządowców, którzy organizują komunikację na większym terenie, a więc zapewniającą dojazd do pracy czy do lekarza.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.