Katastrofa demograficzna już tu jest: Polska z najniższym wynikiem urodzeń w Europie

demografia populacja społeczeństwo ludność liczba ludności
demografia populacja społeczeństwo ludność liczba ludnościShutterStock
6 grudnia 2024

Najnowsze dane demograficzne pokazują, że w całej Europie dramatycznie spada liczba urodzeń. Żadne państwo nie osiąga już poziomu urodzeń zapewniającego zastępowalność pokoleń.

Powszechnie przyjmuje się, że wartość współczynnika dzietności zawierająca się między 2,10 a 2,15 wskazuje na prostą zastępowalność pokoleń. Oznacza to, że pokolenie rodziców jest zastępowane przez pokolenie dzieci. Jest to stan pożądany z punktu widzenia społeczeństwa, decyduje bowiem o jego istnieniu i rozwoju.

Najbliżej tej granicy są w 2024 roku Kosowo (1,9), Czarnogóra (1,79) i Bułgaria (1,72). Zestawienie krajów z najgorszą sytuacją demograficzną otwiera Polska ze wskaźnikiem zastępowalności pokoleń na poziomie 1,11. Druga w Kolejności jest Hiszpania (1,12), a trzecie - Włochy (1,13). Zaledwie jeden kraj europejski zanotował wzrost wskaźnika TFR rok do roku i była to Norwegia (4,5). Jednocześnie jest to kraj z jednym z największych odsetków dzieci, które są rodzone przez cudzoziemczynie.

 Z kolei największe spadki odnotowała Łotwa (10,2 proc.), Estonia (10,1 proc.) oraz Węgry (9,7 proc.). W Polsce sytuacja pogorszyła się o 8,6 proc. 

Przyglądając się liczbom bezwzględnym, rekordowe wskaźniki TFR nie oznaczają dużej liczby rodzących się dzieci, ze względu na wyjściową liczbę mieszkańców i wielkość kraju. W Kosowie urodziło się ich blisko 16 tys., w Czarnogórze nieco ponad 5 tys., a w Bułgarii 36,7 tys. Wzrost liczby urodzeń w Norwegii oznacza zmianę z 40 tys. na 42 tys. Ogólnie, w całej Europie, najwięcej dzieci urodziło się we Francji (553 tys.), Niemczech (450 tys.) i Włoszech (241 tys.). Najmniej urodzeń było na Islandii - nieco ponad 3 tys.

Według danych GUS w pierwszych trzech pierwszych kwartałach 2024 r. urodziło się w Polsce 192 tys. dzieci, czyli o ok. 18 tys. mniej niż w tym samym okresie 2023 roku. 

W tym samym okresie  zmarło w Polsce ok. 303 tys. osób, czyli o ok. 1,5 tys. więcej niż̇ w analogicznym okresie 2023 roku. Odnotowano ujemny przyrost naturalny (różnica między liczbą urodzeń́ żywych i zgonów ogółem), który wyniósł ok. 111 tys. (wobec ok. minus 91 tys. w okresie styczeń́ - wrzesień́ 2023 roku). GUS szacuje, że przeciętnie na każde 10 tys. ludności ubyło 39 osób (wobec 32 osób rok wcześniej).


 
Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.