Przyjęta strategia migracyjna na lata 2025-2030 nie uzyskała akceptacji całego rządu. Głosy odrębne zgłosiło czterech ministrów, w tym wicepremier Krzysztof Gawkowski. – Polska jest zobowiązana przestrzegać prawa międzynarodowego – mówi w rozmowie z DGP ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.
Na wtorkowym posiedzeniu rząd zajął się kwestią strategii migracyjnej i kryzysu na granicy z Białorusią. – Wiem, ile to budzi emocji. Chciałem wszystkim, którzy w tej debacie uczestniczą i są zaangażowani w tę kwestię, jaką jest presja migracyjna na polskiej granicy, powiedzieć głośno: wszystkim należy się bezwzględnie szacunek – mówił na początku posiedzenia premier Donald Tusk.
I jak dodał, „możemy się różnić w opiniach i możemy mieć też różne cele. Inaczej będzie na to patrzył aktywista z organizacji pozarządowej, który z najlepszą intencją, a inny obowiązek ma szef Straży Granicznej czy policjantka, która pilnuje tej granicy przed próbą siłowego jej przekroczenia”.
We wtorek po południu szef rządu napisał w swoich mediach społecznościowych: „Odzyskać kontrolę. Zapewnić bezpieczeństwo” – czyli strategia migracyjna przyjęta. Decyzja trudna, ale bardzo potrzebna i oczekiwana”.
Jak dowiaduje się DGP, strategia migracyjna została przyjęta niejednogłośnie. Czterech ministrów z Lewicy miało zgłosić głos odrębny: wicepremier Krzysztof Gawkowski, ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra ds. równości Katarzyna Kotula i minister nauki Dariusz Wieczorek.
– Lewica opowiada się za bezpieczeństwem granic, wzmocnieniem kontroli, uszczelnieniem wiz i usprawnieniem integracji, a więc za większością strategii migracyjnej. Nie zgadzamy się jednak z propozycjami zawieszenia prawa do azylu. Dlatego w tej kwestii, zgodnie z art. 15 regulaminu pracy Rady Ministrów według którego członek Rady Ministrów ma prawo zgłosić do protokołu odrębne stanowisko w stosunku do rozstrzygnięcia, czterech ministrów z Lewicy skorzystało z tego prawa: zgłosiliśmy swoje uwagi i zastrzeżenia dotyczące strategii, w kwestii zawieszenia prawa do azylu. Poza tymi zastrzeżeniami popieramy i – każdy w ramach legislacji właściwych dla swojego resortu – działania związane z przywróceniem kontroli i zapewnieniem bezpieczeństwa – mówi DGP ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Nowej Lewicy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.