Najwięcej przeciwników obecności Polski w Unii Europejskiej jest wśród najmłodszych Polaków - wynika z sondażu przygotowanego przez Opinia24 na zlecenie TOK FM w ramach grantu Parlamentu Europejskiego. Jeśli chodzi o płeć, to procentowy udział przeciwników członkostwa Polski w UE wyższy jest wśród mężczyzn i wynosi 18 proc. "W kontrze do wspólnoty ustawia się zaledwie 7 proc. kobiet" - wskazano.

Na pytanie o stosunek do członkostwa Polski w Unii Europejskiej82,5 proc. ankietowanych określiło się jako zwolennicy tej sytuacji. Przeciwnych przynależności naszego kraju do struktur europejskich jest 12,5 proc. pytanych przez Opinia24.

Kim są zdecydowani przeciwnicy obecności Polski w UE?

"Jeśli wyniki sondażu nałożymy na miejsce zamieszkania pytanych, okaże się, że tylko wśród mieszkańców wsi jest nieco mniej zwolenników członkostwa Polski w UE niż w całej populacji - na wsi odsetek ten wynosi 80 proc. Co ciekawe, jeśli chodzi o wiek, to najwięcej przeciwników naszej obecności we wspólnocie jest wśród najmłodszych. Aż 23 proc. pytanych w wieku 18-24 lat określiło się jako przeciwnicy tej idei. W grupie 25-29 lat odsetek ten wyniósł 18 proc." - zaznaczono w opracowaniu badania.

Jeśli chodzi o płeć, to procentowy udział przeciwników członkostwa Polski w UE wyższy jest wśród mężczyzn i wynosi 18 proc. "W kontrze do wspólnoty ustawia się zaledwie 7 proc. kobiet" - wskazano.

Jakie są korzyści członkostwa Polski w UE?

"W sondażu zapytaliśmy również o korzyści z członkostwa Polski we wspólnocie. 59,8 proc. ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że oprócz pieniędzy czerpiemy z obecności w UE także inne bardzo istotne korzyści. 16,2 proc. pytanych uważa, że Polska czerpie inne korzyści niż pieniądze, ale nie są one tak istotne. 16 proc. stwierdziło zaś, że płynące z Brukseli pieniądze to jedyny profit, jaki daje nam członkostwo w UE" - czytamy w opracowaniu.

W sondażu zapytano ponadto, w jakim stopniu ankietowani i ankietowane odczuwają w życiu codziennym korzyści z obecności Polski w UE. Według niemal połowy (49,6 proc.) pytanych odczuwa je na co dzień. 23,7 proc. respondentów oceniło, że takich korzyści nie dostrzega.

Co byłoby największą stratą po opuszczeniu UE?

"Zapytaliśmy również o to, co byłoby największą stratą dla ankietowanych, gdyby Polska opuściła struktury Unii Europejskiej. Wytypowaliśmy pięć takich korzyści i poprosiliśmy o ocenę w skali od 1 do 5 tego, jak odczuwalna byłaby to strata. Najwięcej wskazań otrzymała możliwość podróżowania do innych krajów UE bez paszportu - tu ocena dolegliwości wyniosła 3,52 na 5. Tylko nieznacznie mniej odczuwalne byłoby poczucie utraty bezpieczeństwa - 3,51. Na trzecim miejscu ex aequo znalazły się pieniądze, które otrzymujemy w unijnego budżetu, oraz dostęp do wspólnego rynku - tu ocena odczuwalności wyniosła 2,85. Utrata poczucia przynależności do wspólnoty cywilizacji Zachodu została oceniona na 2,27 w pięciostopniowej skali" - podaje TOK FM.

Badanie przeprowadzono metodą CATI, zrealizowano w dniach 6-8 maja 2024 na reprezentatywnej próbie ogółu dorosłych Polaków (N = 1001).