Nic nie zwalnia personelu szpitala z obowiązków wobec pacjenta. Także wykupiona przez niego prywatna opieka pielęgniarska

paragraf
Shutterstock
27 maja 2024

Praktyka jest taka, że prywatna położna udziela świadczeń zdrowotnych, np. monitoruje KTG, sprawdza parametry, ocenia postęp porodu. Przy pacjentce musi w takiej sytuacji być również położna ze szpitala, w ramach NFZ, bo szpital wciąż odpowiada za przebieg porodu – mówi Jolanta Budzowska radca prawny, partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy.

Jeden ze szpitali w Toruniu wprowadził możliwość skorzystania z odpłatnej, dodatkowej opieki pielęgniarskiej. W cenie 80 zł za godzinę można uzyskać pomoc obejmującą m.in. zaspokajanie potrzeb fizjologicznych czy monitorowanie czynności życiowych pacjenta. Czy to zgodne z prawem?

Jolanta Budzowska radca prawny, partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy
Jolanta Budzowska radca prawny, partner w kancelarii Budzowska Fiutowski i Partnerzy

Nie. Dyrekcja oferuje odpłatnie świadczenia zdrowotne, które powinny być realizowane w ramach NFZ. W ogłoszeniu, które pojawiło się w szpitalu, jest mowa o monitorowaniu czynności życiowych i obserwacji pacjenta. To podstawowy obowiązek pielęgniarki. Nie można dodatkowo monitorować czynności życiowych pacjenta, bo to są świadczenia zdrowotne, a nie pielęgnacyjne. Obserwowanie pacjenta, wyglądu jego skóry, pomiary tętna, ciśnienia, częstości oddechu często determinują szanse na przeżycie, np. w okresie pooperacyjnym. Cedowanie tego na dodatkową opiekę jest niepokojące i świadczy o tym, że szpital ma poważne problemy kadrowe. Pacjenta nie można stawiać w sytuacji, że albo kogoś zatrudni, albo nie będzie należycie monitorowany. Takie rozwiązanie jest nieakceptowalne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.