Dziennik Gazeta Prawana logo

"Zatopione" okręty podwodne. Został nam ostatni

Okręt podwodny - ORP Orzeł
Okręt podwodny - ORP OrzełWikimedia Commons
19 kwietnia 2024

W służbie został ostatni. O tym, czy w Marynarce Wojennej będą służyć kolejne okręty podwodne, politycy mają zdecydować jeszcze w tym roku.

Największym zagrożeniem dla załogi na pokładzie okrętu podwodnego wcale nie jest nuda. Także na tym, który nie ma napędu atomowego i może pozostawać w pełnym zanurzeniu przez „ledwie” 20 dni. W wolnym czasie marynarze mogą np. poćwiczyć na stacjonarnym rowerku czy na wioślarzu. Największym zagrożeniem nie jest także brak wody. Bo tę do picia i mycia pozyskuje się za pomocą odsalarek (na okrętach starszych typów do mycia używano słonej, co często powodowało okrutne swędzenie).

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.