Jeśli jakieś decyzje TK będą niezgodne z prawem to trudno, żeby władze publiczne odpowiadały za współudział w tych nielegalnych działaniach i trudno, żebyśmy je respektowali - powiedział szef KPRM Jan Grabiec. Dodał, że "jest powszechne przekonanie", że obecna sytuacja w TK jest bezprawna. W jego ocenie naprawa TK jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w strukturze władz publicznych.

Sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym

Szef KPRM w RMF24 nawiązał do sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Jak przypomniał, od przełomu 2015 i 2016 r. zasiadają tam m.in. sędziowie dublerzy, którzy "nie są sędziami zgodnie z wyrokiem TK (z 2016 r), a próbują orzekać w różnych sprawach". "Najprostszym sposobem byłaby dymisja sędziów, którzy nie są sędziami, sędziów dublerów, albo też zmiana konstytucji, która pozwoliłaby dokonać restartu TK, tak żeby został on prawidłowo powołany, bo przecież Julia Przyłębska też nielegalnie została wybrana prezesem TK. Te zmiany musza nastąpić. Sejm, rząd musi w sposób klarowny odnosić się do działań TK" - powiedział.

Zdaniem Grabca obecna sytuacja "nie jest bez wyjścia, choć jest bardzo trudna". "Stanowi poważne wyzwanie, jak zgodnie z przepisami to zmieniać. Ale pamiętam ocenę świata prawniczego, jeśli chodzi o funkcjonowanie Trybunału, sędziów dublerów, przewodnictwo Julii Przyłębskiej. Ona była jednoznaczna. Oczywiście, kwestia doboru środków do uzdrowienia tej sytuacji będzie wieloznaczna, bo na pewno będą prawnicy, którzy uznają, że sytuację w Trybunale trzeba zmienić, ale może w inny sposób. Ale najważniejsza jest istota. Jest powszechne przekonanie, że obecna sytuacja jest bezprawna" - zwrócił uwagę.

Początek zmian

Dodał, że "początkiem zmian będzie deklaracja woli, tzn. przedstawienie projektów ustaw czy uchwał Sejmu". "Wiem, że pan minister Bodnar pracuje nad projektami, konsultuje je szeroko ze środowiskiem prawniczym i wiem, że takie analizy toczą się w Sejmie – wiem to od pana marszałka (Szymona Hołowni). To będzie decyzja, czy to będzie kwestia najbliższych dni czy tygodni" - powiedział.

W ocenie Grabca naprawa TK jest jedną z najtrudniejszych rzeczy w strukturze władz publicznych, "więc być może będzie musiała dziać się stopniowo na przestrzeni wielu tygodni, a może nawet miesięcy".

Podejście rządu do decyzji TK

Szef KPRM został również zapytany, jak rząd będzie podchodził do decyzji wydawanych przez obecny skład TK. "Jeśli jakieś decyzje, orzeczenia czy postanowienia państwa zasiadających w Trybunale będą niezgodne z prawem, będą kwestionowały porządek prawny w Polsce, będą po prostu głupie, to trudno, żeby władze publiczne odpowiadały za współudział w tych nielegalnych działaniach i trudno, żebyśmy respektowali tego rodzaju decyzje czy ogłoszone komunikaty. Z całą pewnością nie przyczyniłoby się to do uporządkowania sytuacji w Polsce" - podkreślił.

Zarządzenia Donalda Tuska

W połowie grudnia w Monitorze Polskim opublikowano zarządzenia Donalda Tuska o Międzyresortowym Zespole ds. przywracania praworządności oraz porządku konstytucyjnego. Do zadań zespołu – jak zapisano – należy m.in. identyfikacja obszarów i analiza zagadnień związanych z przywracaniem praworządności oraz porządku konstytucyjnego, a także określenie propozycji działań, w tym działań legislacyjnych, związanych z przywracaniem praworządności oraz porządku konstytucyjnego.

Zadania Międzyresortowego Zespołu

Zespół ma zajmować się również m.in. opiniowaniem projektów dokumentów rządowych dotyczących zagadnień związanych z przywracaniem praworządności oraz porządku konstytucyjnego. Zespół może wykonywać też inne, zlecone przez premiera, zadania dotyczące zagadnień związanych z przywracaniem praworządności oraz porządku konstytucyjnego.

W skład zespołu wchodzą: przewodniczący – minister sprawiedliwości albo wyznaczony przez niego sekretarz stanu lub podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, a także m.in. przedstawiciele kilku innych resortów, w tym MSZ.