Suma liberalnych strachów. Prognozy na 2024 rok

Andrzej Domański
Andrzej Domański, szef resortu finansówAgencja Wyborcza.pl / Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.pl
6 stycznia 2024

Jak każdego stycznia przez media przetacza się fala alarmistycznych materiałów na temat podwyżek wszystkiego. Wzrost płacy minimalnej zarżnie mikroprzedsiębiorstwa – o ile wcześniej nie przygniecie ich wzrost składek ZUS. Gospodarstwa domowe runą pod ciężarem podwyżek podatku od nieruchomości, a kierowcy mocno odczują w portfelach podniesienie opodatkowania paliwa. Jakby tego było mało, w tym roku do tej sumy tradycyjnych strachów Google dołożył jeszcze nieprawdziwy kurs euro, który w ciągu kilku godzin nieoczekiwanie przebił 5 zł i dalej szedł w górę. Na szczęście w miarę szybko sprawę wyjaśnił minister finansów Andrzej Domański.

Za kilka miesięcy się okaże, że żadne z tych prognoz się nie sprawdziły, a noworoczne podwyżki nie były jednak tak straszne, jak je malowano. Ale oczywiście za rok wrócimy w to samo miejsce i będziemy mogli zakrzyknąć słynnym cytatem z gry GTA San Andreas: „oh, here we go again”.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.