Wyborcze migracje. 680 tys. głosów dopisanych „turystów"

wybory polska
shutterstock
26 października 2023

Największe natężenie wyborczych migracji dotyczyło największych miast. Chodzi o osoby, które jednorazowo dopisały się na to głosowanie, a na stałe mieszkają w innym okręgu. Najwięcej takich przypadków było w Warszawie, gdzie do spisów dopisało się 118 tys. osób. 

W dalszej kolejności były to: Kraków – 63 tys. osób, Wrocław – 60 tys., Poznań – 48 tys. W każdym z tych okręgów migracja jest na plus, tzn., że więcej osób dopisało się w okręgu, niż z niego wyjechało, by zagłosować w innym. Z Warszawy 55 tys. osób dopisało się do komisji w innych okręgach, więc stolica per saldo zyskała 62 tys. głosów.

Na pierwszym miejscu pod względem „eksportu” głosów jest okręg lubelski, w którym na głosowanie dopisało się ponad 5 tys. osób, ale aż 21 tys. jego mieszkańców migrowało do innych okręgów, czyli netto ubyło aż 21 tys. W dalszej kolejności są okręgi 33 – czyli Świętokrzyskie, oraz 22 – czyli Przemyśl z odpowiednio 14,5 tys. i 14,3 tys. mniej głosujących.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.