Nie tylko sąd, prokuratura, policja, lecz także pomoc społeczna, nauczyciele, lekarze. Aby dziecku nie działa się krzywda, potrzebny jest system wczesnego reagowania, który uczy się na własnych błędach. A tego wciąż brak.
Rzecznik monitoruje sprawę karną prowadzoną przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie, podjął także decyzję o przystąpieniu do sprawy opiekuńczej prowadzonej przed tamtejszym Sądem Rejonowym – słyszymy w Biurze Rzecznika Praw Dziecka. To odpowiedź na pytanie o działania podjęte w sprawie chłopca, który w stanie ciężkim przebywa w szpitalu, a którego katami okazali się ojczym i matka. Ta sprawa pokazuje też, że brakuje rozwiązań, które pozwalałyby wyciągać z tragedii wnioski.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.