Nowelizacja ustawy o SN. Manowska: Suwerenności nie można sprzedać za miskę ryżu

paragraf, prawo
<p>Nie może być dyktatu: albo pieniądze, albo suwerenność - mówi I Prezes SN</p>ShutterStock
19 grudnia 2022

Nie wszystko można sprzedać za przysłowiową miskę ryżu. Nie chodzi tutaj tylko o sędziów, lecz chodzi o zasady i przepisy naszego prawa krajowego – mówi w rozmowie z Onet.pl Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska, odnosząc się do propozycji kompromisu z KE ws. sądownictwa.

W rozmowie z Onetem prezes Manowska została zapytana o ocenę kompromisowego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. "" - powiedziała. "" - oceniła Pierwsza Prezes SN.

"" - stwierdziła.

Jak zaznaczyła prezes Manowska, "istnieje cień szansy, że ta nowelizacja mogłaby doprowadzić do pewnej normalizacji, gdyby sędziowie NSA podeszli do sprawy tak, jak podchodzili do tej pory w stosunku do własnych sędziów, którzy orzekają w NSA". "" - dodała.

Prezes oceniła, że "chaos w wymiarze sprawiedliwości to wina wszystkich polityków i w jakiejś części samych sędziów".

Pytana, dlaczego szef polskiego rządu uzgadnia takie istotne ustawy z Brukselą, sędzia Manowska odpowiedziała, że należy pytać o to samego premiera. "" - powiedziała.

"" - stwierdziła prezes SN.

Sędzia Manowska pytana, czy jeśli polski rząd nie dokona takiej korekty, jakiej chce Bruksela w ustawie o Sądzie Najwyższym, to nie dostaniemy z Unii ani jednego euro, odpowiedziała: "Nie wszystko można sprzedać". "" - powiedziała.

"" - dodała.

W ocenie prezes SN, w rozmowach "każdy powinien się cofnąć w swym stanowisku o krok". "" - podkreśliła. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.