Straż Graniczna przekazała, że obywatele Syrii, którzy w Lesznowoli ogłosili protest głodowy, po przeniesieniu do otwartego ośrodka, uciekli. Prawdopodobnie nielegalnie pojechali na zachód Europy.
"" - powiedziała PAP rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska. Dodała, że prowadzenie tego typu protestów stało się sposobem na opuszczenie Polski mimo rozpoczętych w naszym kraju procedur.
Na profilu twitterowym SG poinformowała w poniedziałek, że "". "" - dodała.
Porucznik Michalska uszczegółowiła, że chodzi o piątkę Syryjczyków, którzy pod koniec kwietni odmówili przychodzenia na posiłki w ośrodku w Lesznowoli. Żądali od szefa Urzędu ds. Cudzoziemców przyśpieszenia procedur w kwestii przyznania im statusu uchodźcy.
"" - potwierdziła rzeczniczka SG.
Dodała, że mężczyźni, mimo deklaracji, że chcą w Polsce mieszkać i pracować, prawdopodobnie wyjechali z naszego kraju na zachód Europy, nie czekając na zakończenie postępowań w ich sprawie i, że to kolejny przypadek, kiedy procedury zostały wykorzystane do nielegalnej podróży na Zachód.
"" - podkreśliła por. Michalska.
Do 30 czerwca 2022 r. obowiązuje rozporządzenie MSWiA w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na terenie 183 miejscowości przy granicy z Białorusią w województwach podlaskim i lubelskim. Weszło ono w życie 2 marca jako przedłużenie poprzedniego, które obowiązywało od 1 grudnia 2021 r. do 1 marca 2022 r.
Wcześniej, od 2 września do 30 listopada 2021 r., na tym terenie był wprowadzony stan wyjątkowy.
W rozporządzeniu podano, że dalszy zakaz przebywania na wyznaczonym obszarze przy granicy jest uzasadniony, bo wciąż mają miejsce próby nielegalnego przekraczania granicy i incydenty w bezpośredniej bliskości granicy i mogą być one wykorzystywane do - jak napisano - eskalacji trwającego obecnie kryzysu migracyjnego.
Trwa budowa zapory chroniącej granicę.(PAP)
Autor: Luiza Łuniewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu